Reklama

Nasza rozmowa

Radosna manifestacja wiary

2019-01-02 12:59


Edycja podlaska 1/2019, str. VII

Archiwum autora
Ks. Piotr Jarosiewicz

Z ks. Piotrem Jarosiewiczem, wikariuszem parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Łochowie, organizatorem III Orszaku Trzech Króli w Łochowie, rozmawia Monika Kanabrodzka

Monika Kanabrodzka: – Co symbolizują organizowane co roku w uroczystość Objawienia Pańskiego Orszaki Trzech Króli oraz jaka jest ich idea?

Ks. Piotr Jarosiewicz: – Organizowane co roku w uroczystości Objawienia Pańskiego Orszaki Trzech Króli, nie tylko stały się już największymi jasełkami ulicznymi na świecie, nie tylko szerzą wartości prorodzinne i wspólnotowe, nie tylko propagują wolontariat oraz działalność charytatywną. Podczas orszaku prowadzone są kwesty, a datki trafiają do potrzebujących, w tym m.in. do zdolnych dzieci i młodzieży ze źle sytuowanych materialnie rodzin. W wielu miejscowościach organizatorzy orszaku współpracują w tym zakresie z Fundacją Dzieło Nowego Tysiąclecia.
Przede wszystkim ideą OTK jest to, iż ożywia on uśpioną tradycję związaną ze świętowaniem okresu Bożego Narodzenia oraz udowadnia, że może ona z powodzeniem funkcjonować we współczesnym świecie. Przywraca więc do publicznej przestrzeni „orszako-radosne”, wspólne kolędowanie, rozumiane zarówno jako śpiewanie kolęd pełnym głosem, jak i tradycję wystawiania przedstawień jasełkowych i obchodzenia domostw przez kolędników wędrujących od drzwi do drzwi w okresie od 25 stycznia do 6 grudnia. Są to niewyczerpane źródła inspiracji.
Wystawiany rokrocznie orszak ze zmieniającym się scenariuszem reaktywuje dawne obyczaje z różnych terenów Polski, przypominając o ich bogactwie, różnorodności, niezwykłej urodzie i głębokim, symbolicznym znaczeniu. Przywracając te staropolskie zwyczaje, chcemy zwrócić szczególną uwagę na to, że ich przeżywanie miało od zawsze aspekt nie tylko religijny, ale również więziotwórczy – prorodzinny, wspólnotowy, integrujący, pomagający budować autentyczne, głębokie relacje, łączący ludzi i całe pokolenia. Takie orszaki ukazują, jak cennym czasem, aktywnie i twórczo spędzonym, może być okres świąt Bożego Narodzenia – w wymiarze rodzinnym, jak i społecznym.

– W tegorocznym ogólnopolskim konkursie na wielbłąda zaszczytne pierwsze miejsce zajął Łochów. Czym przejawi się wielkie wyróżnienie w skali kraju?


– Po raz szósty mieszkańcy miejscowości, w których odbył się Orszak Trzech Króli, mieli możliwość wygrać dla swojego orszaku wielbłąda. Egzotyczny aktor brał udział w jasełkach w naszej – zwycięskiej miejscowości 6 stycznia 2019 r.
Dzięki zaangażowaniu wiernych i sympatyków nasza parafia zajęła pierwsze miejsce w Polsce w konkursie „wygrać wielbłąda korony nagrody”. Wśród wielu miejscowości z naszej diecezji: Brańska, Węgrowa, Sokołowa Podlaskiego, Siemiatycz, Kosowa Lackiego, Bielska Podlaskiego należy wyróżnić dwie, które w ostatecznym starciu stanęły na podium. Łochów z łączną liczbą głosów 4386 zajął pierwsze miejsce w Polsce, a zaraz za nim uklasyfikował się Brańsk z łączną liczbą 3642 ważnie oddanych głosów. Nie tylko zajęliśmy pierwsze miejsce w Polsce, nie tylko gościliśmy TVP 1 w naszej małej miejscowości, ale przede wszystkim to wielkie wyróżnienie w skali kraju przekuło się na małe codzienne zaangażowanie poszczególnych parafian, całych rodzin, wspólnot, zakładów pracy i szkół, które realnie włączyły się w promocję, głosowanie i nagłaśnianie OTK.
Czym się przejawi taka postawa całej parafii? Tym, iż podobne miejscowości mogą uwierzyć, iż wspólnymi siłami można do czegoś dojść, osiągnąć coś pięknego, oraz że warto razem, we wspólnocie starać się realizować marzenia, które dzięki zaangażowaniu wielu stają się rzeczywistością.

– Kolejny rok czuwa Ksiądz nad przebiegiem wydarzenia. Jak zatem wyglądały przygotowania i sam orszak tym razem?


– Z tej racji, że OTK nasza parafia organizuje już po raz trzeci – bazując na latach poprzednich, na powodzeniach i niepowodzeniach, cały czas wypracowujemy sposób, by w każdym roku było coraz lepiej, by orszak angażował coraz więcej wspólnot z parafii, m.in.: Domowego Kościoła, Wspólnoty Przyjaciół Oblubieńca, grup muzycznych, w tym chóru parafialnego i scholi dziecięcej, oraz praktycznie wszystkich szkół i instytucji istniejących na terenie parafii.
Ponadto staramy się – dzięki zaangażowaniu parafian, by obok orszaku była żywa szopka, w której znajdują się zwierzęta, by pojawił się konkurs na najładniej przebraną całą rodzinę, by „doszywać” coraz to nowe stroje bądź upiększać orszakowe wystroje scen. W tym celu kilka miesięcy wcześniej spotykamy się z przedstawicielami wszystkich szkół, instytucji, urzędów, by podzielić się obowiązkami, wyznaczyć zadania i funkcje, przeanalizować błędy oraz zauważyć plusy w taki sposób, by już sam przebieg orszaku wyglądał okazale, dostojnie, podniośle oraz, by jak najwięcej osób mogło włączyć się w to nasze wspólne dzieło.

– Jaką rolę dla łochowskiej społeczności odgrywa Orszak Trzech Króli?

– Jaką rolę odgrywa akcja, która tak mobilizuje poszczególne osoby, rodziny, wspólnoty, tak, iż w skali kraju wygrywamy na pierwszym miejscu konkurs wyprzedzając potężne, duże i ludne miasta? Było to niesamowite, gdy – przytaczając św. Pawła – o Bogu rozmawiało się na targu, w szkole, w urzędzie, bibliotece czy sklepie. Było to przepiękne, gdy mobilizowały się całe rodziny, by razem szyć stroje, razem iść na Eucharystię czy w końcu razem uczestniczyć w orszaku. Zaangażowanie i poświęcenie szkół, które angażowały się w głosownie, przedstawienie i sam orszak, młodzieży otwartej na współpracę z parafią, księdzem pokazuje, że orszak dla społeczności łochowskiej odgrywa szczególną rolę.

Tagi:
Orszak Trzech Króli

Reklama

Święto Objawienia Pańskiego

2019-01-23 11:50

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 4/2019, str. II

Krystyna Smerd
W postacie królów wcielili się Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John

W Strzegomiu zorganizowany po raz czwarty w historii miasta orszak Trzech Króli poprzedziła uroczysta Msza św. w parafii pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej sprawowana pod przewodnictwem proboszcza ks. kan. Marka Żmudy. Homilię wygłosił ks. wikariusz Mateusz Kubusiak. Uczestnicy uroczystej Eucharystii otrzymywali u wejścia do kościoła piękne papierowe korony. Podkreślały one, że na wzór mędrców ze Wschodu, którzy wiedzeni przez betlejemską gwiazdę, pierwsi przybyli oddać hołd Bożemu Dziecięciu, po wiekach spieszą oddać też dzisiejsi chrześcijanie, do których zaliczają się w ogromnej większości Polacy. A nasz naród jest dumny ze swojej wiary i murem stoi za Jezusem – Bożym Dziecięciem – który przyniósł całemu światu zbawienie i nadzieję na życie w wieczności. Na zakończenie Mszy św. i ksiądz proboszcz poświęcił uroczyście kadzidło i kredę, którą wierni w przygotowanych pakiecikach zabrali do domów, żeby oznaczyć kredą drzwi swoich mieszkań pierwszymi literami imion Trzech Króli.

Po Eucharystii pod kościołem Zbawiciela świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel uformował się długi, wielobarwny korowód na czele z Bractwem Strzegomskich Joannitów, którzy nieśli tradycyjne królewskie sztandary oraz liczną grupą ojców z dziećmi w rycerskim przebraniu z mieczami i tarczami opatrzonymi strzegomskim herbem. Za nimi w korowodzie jechała bryczka, zaprzężona w piękne kare konie, która wiozła króli: Kacpra Melchiora i Baltazara z ich drogocennymi darami w skrzyni i sakiewkach.

W obszernym i licznym orszaku, który przemierzał miasto głównymi ulicami do hali sportowej, szli: ksiądz proboszcz Marek Żmuda, księża wikariusze, przedstawiciele władz samorządowych i strzegomskie rodziny z dziećmi, w tym grupa dzieci w wieku szkolnym przebrana za rycerzy i aniołki.

Po pół godzinnym marszu barwna kolumna mieszkańców dotarła do hali sportowej, gdzie zostali uroczyście powitani przez proboszcza parafii ks. Marka Żmudę, burmistrza Strzegomia Zbigniewa Suchytę i przedstawicieli Strzegomskiego Centrum Kultury, a po powitaniu był jasełkowy występ. W jego trakcie Trzej Królowie – reprezentujący trzy kontynenty Europę, Afrykę, Azję – po symbolicznej walce dobra ze złem – obserwowanej w wielkim napięciu przez młodych widzów – złożyli cenne dary – przed małym Jezuskiem na rękach Matki – w symbolicznej szopie z Bożą Rodziną.

Krótki, bardzo wymowny spektakl przygotowali uczniowie strzegomskiego Liceum Ogólnokształcącego i Szkoły Podstawowej nr 2.

W postacie królów wcieli i się: Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John, a świętą rodzinę odgrywali w jasełkach państwo Emilia i Jarosław Wiraszka, z synkiem Olivierem. W spektaklu podobały się: dynamizm (kilku najbardziej diabelskich z diabłów, o czerwonych twarzach, namawiało do grzechu wyliczając je, a piękni Aniołowie – w zwycięskiej bitwie i słowami pouczeń „wyciągali” grzeszników z ich mocy. W słowach dialogu były odniesienia do współczesności, podobała się też staranna scenografia. I za to wszystko twórcy jasełek zebrali w finale gromkie i zasłużone brawa. Po spektaklu jego wykonawcom oraz wszystkim, którzy natrudzili się w przygotowaniu orszaku Trzech Króli podziękowali też pięknie proboszcz ks. Marek Żmuda, burmistrz Zbigniew Suchyta oraz ks. Wojciech Baliński. Na zakończenie w hali sportowej był sowity poczęstunek dla wszystkich uczestników orszaku z: bigosem, smakowitą grochówką, żurkiem, pieczoną kiełbasą, kawą i herbatą. Kolędy umilające mieszkańcom czas śpiewali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2, Zespół Pieśni i Tańca „Kostrzanie”, Zespół „Goczałkowianie” oraz Zespół Wokalny „Retro”.

– Jesteśmy bardzo radzi z udziału w tak pięknie przygotowanym orszaku Trzech Króli – mówili mieszkańcy, którzy doszli z królami do symbolicznego Betlejem, gdzie się narodził Jezus Chrystus. Podkreślili, że tej tradycji będą pilnować i ją kultywować.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalisz: pozłacana lilia dla św. Józefa jako wotum wdzięczności

2019-03-19 20:05

ek / Kalisz (KAI)

W postawie św. Józefa zadziwia nas atmosfera spokoju, ciszy i milczenia – mówił generał zakonu paulinów o. Arnold Chrapkowski, który przewodniczył Mszy św. odpustowej w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Podczas sumy biskup kaliski Edward Janiak, duchowieństwo i wierni ofiarowali św. Józefowi pozłacaną lilię z elementami bursztynu jako wotum wdzięczności za łaski otrzymane w Nadzwyczajnym Roku Świętego Józefa Kaliskiego.

pl.wikipedia.org
Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu

Kustosz kaliskiej bazyliki ks. prał. Jacek Plota witając o. Arnolda Chrapkowskiego podkreślał, że istnieje wiele wątków mówiących o ścisłej więzi Jasnej Góry z Kaliszem. Spośród nich wymienił o. Augustyna Kordeckiego urodzonego w Szczytnikach, najstarszą pieszą pielgrzymkę „Od Józefa do Maryi i od Maryi do Józefa”, czy współcześnie powołanie o. Łukasza Buzuna, ówczesnego przeora Jasnej Góry na biskupa pomocniczego diecezji kaliskiej.

Kustosz przypomniał, że we wtorek mija szósta rocznica inauguracji pontyfikatu papieża Franciszka, który jako wierny czciciel św. Józefa ofiarował złoty pierścień dla św. Józefa Kaliskiego i podniósł kaliskie miejsce czci św. Józefa do godności Narodowego Sanktuarium.

W homilii generał zakonu paulinów wskazał na św. Józefa jako męża mocnej i żywej wiary. – Tylko dzięki takiej wierze człowiek jest w stanie przyjąć Boga – powiedział kaznodzieja. Zaakcentował, że w postawie św. Józefa zadziwia atmosfera spokoju, ciszy i milczenia. – Józef czynił słowa, wypełniając je w swoich działaniach. Nie modne plany, pomysły, burze mózgów, ale słowo, za którym idzie konkretne działanie. Trzeba więcej Słowa Bożego a mniej ludzkich słów – stwierdził celebrans.

Przywołał miejsce Cotignac we Francji, gdzie w 1660 r. św. Józef objawił się prostemu rolnikowi wypowiadając słowa „Jestem Józef. Podnieś skałę, a będziesz pił”. Przekonywał, że cała historia św. Józefa i wydarzenia z Francji pokazują, że św. Józef nieustannie wskazuje Tego, który jest odwiecznym „źródłem wody żywej”.

Po komunii św. w kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa Kaliskiego biskup kaliski Edward Janiak zawierzył patronowi całą wspólnotę diecezji kaliskiej oraz pielgrzymów – wiernych czcicieli św. Józefa. Biskup poświęcił też pozłacaną lilię z elementami bursztynu, ofiarowaną jako wotum wdzięczności za łaski otrzymane w Nadzwyczajnym Roku Świętego Józefa Kaliskiego.

Wraz z o. Arnoldem Chrapkowskim modlili się biskup kaliski Edward Janiak, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, kilkudziesięciu kapłanów oraz licznie zgromadzeni diecezjanie i pielgrzymi z całej Polski.

W Sanktuarium św. Józefa znajduje się cudowny obraz Świętej Rodziny nieznanego autora, namalowany ok. 1673 r., w którym szczególną część odbiera św. Józef. Obraz został ukoronowany koronami papieskimi 15 maja 1796 r. W 1985 r. miała miejsce rekoronacja obrazu Świętej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem