Reklama

Nasza rozmowa

Realizować misyjne powołanie

2018-10-16 11:31

Z ks. Wojciechem Piotrowskim rozmawiała Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 42/2018, str. VII

Archiwum
Ks. Wojciech Piotrowski

Z ks. Wojciechem Piotrowskim – dyrektorem Papieskich Dzieł Misyjnych Diecezji Drohiczyńskiej rozmawia Monika Kanabrodzka

Monika Kanabrodzka: – Choć nie żyjemy w kraju dotkniętym wojną i na ogół nie doświadczmy prześladowań za głoszenie wiary, jak powinna wyglądać nasza odpowiedzialność za dzieła misyjne?

Ks. Wojciech Piotrowski: – To prawda, w Polsce nie mamy wojny, wręcz przeciwnie, w tym roku cieszymy się 100-leciem niepodległości, a prześladowania, jakie są, nie odnoszą się do wiary i religii. Jednak każdy ochrzczony katolik od chwili, kiedy otrzymał pierwszy sakrament, jakim jest chrzest, jest powołany i posłany, aby świadczyć swoim życiem o żywej i prawdziwej miłości Jezusa Chrystusa. Ten, kto to czyni, już może czuć się misjonarzem i z całym przekonaniem może powiedzieć, iż jest odpowiedzialnym chrześcijaninem za dzieła misyjne w Kościele.
W Dekrecie o Działalności Misyjnej Kościoła „Ad Gentes” (nr 2), zapisana jest przepiękna myśl, która podpowiada nam cały sens i logikę naszej misyjności i odpowiedzialności za dzieła misyjne w Kościele powszechnym: „Kościół pielgrzymujący jest misyjny ze swej natury, ponieważ swój początek bierze wedle planu Ojca z posłania (ex missione) Syna i z posłania Ducha Świętego”.

– Jak ocenia Ksiądz wkład Polski w dzieło misyjne Kościoła?


– Kościół w Polsce bardzo dobrze wypełnia nakaz misyjny, gdyż prowadzi akcje i dzieła misyjne oraz posyła powołanych do głoszenia Bożej nauki, do posługiwania i przebywania tam, gdzie Chrystusa nie znają inne ludy i narody. Według danych Komisji Episkopatu Polski ds. Misji z 1 października 2018 r., na misjach posługuje 2004 polskich misjonarzy i misjonarek. Przebywają oni w 99 krajach na wszystkich kontynentach. Są diecezje z głęboką tradycją misyjną i kapłani, siostry zakonne, zakonnicy i osoby świeckie jadą i stają się kontynuatorami dzieła misyjnego. Nasza diecezja drohiczyńska ma trzech kapłanów diecezjalnych w krajach misyjnych w Kamerunie, Urugwaju i Brazylii. W Kamerunie posługę misyjną pełni ks. Marek Siekierko, w Urugwaju ks. Jarosław Przeździecki, natomiast w Brazylii ks. Tadeusz Szerszeń. Wielkim też wydarzeniem i wyróżnieniem dla naszej diecezji i duszpasterstwa misyjnego jest Medal „Benemerenti in Opere Evangelizationis”, który otrzyma nasz misjonarz z Brazylii, 25 października br., jako zasłużony dla misyjnego dzieła Kościoła w Polsce.
Mamy również naszych księży diecezjalnych w różnych częściach Europy, którzy prowadzą reewangelizację poszczególnych narodów oraz pracują w Polskich Misjach Katolickich. Kraje, w których są księża diecezji drohiczyńskiej, to: Białoruś – ks. Bogdan Kryński, ks. Tadeusz Olszewski, ks. Marian Szerszeń; Estonia – ks. Wodzisław Szczepanik; Francja – ks. Grzegorz Herman, ks. Sebastian Karwowski, ks. Piotr Wróblewski; Hiszpania – ks. Adam Safiańczuk; Kanada – ks. Dariusz Jagodziński; Niemcy – ks. Dariusz Frydrych; Rosja – ks. Adam Romaniuk, ks. Daniel Radziszewski, ks. Stanisław Izdebski, ks. Marcin Wojtyra; Wielka Brytania – ks. Waldemar Niewiński; Włochy – ks. Dariusz Giers, ks. Krzysztof Kosson, ks. Leszek Olędzki, ks. Adam Ołdachowski, ks. Mirosław Puchacz, ks. Arkadiusz Siergiejuk, ks. Wojciech Tarasiuk, ks. Andrzej Zalewski.
Jako dyrektor dzieła misyjnego na szczeblu diecezjalnym cieszę się z posługi naszych kapłanów za granicą. Dziękuję i gratuluję odwagi w wypełnianiu powołania daleko od domu rodzinnego. Uważam, że jako diecezja drohiczyńska odpowiedzialnie realizujemy powołanie misyjne Kościoła, a dzięki modlitwom i dziełom misyjnym naszych kapłanów rodzą się nowe powołania misyjne.

– W jaki sposób możemy pobudzać ducha misyjnego oraz wspierać dzieła misyjne?

– Przede wszystkim powinna towarzyszyć nam świadomość misyjności Kościoła. Jezus posyła swoich uczniów z misją mówiąc: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19). Propozycja Pana Jezusa z jednej strony wydaje się prosta, z drugiej wzywa do odpowiedzialności. Patronka misji św. Teresa od Dzieciątka Jezus – karmelitanka, nigdy nie była na misjach, a w swojej codzienności modlitwą, cierpieniem, wyrzeczeniem wspierała misje i misjonarzy. Żyjemy w czasach, kiedy informacje szybko się rozchodzą i klikając w Internecie hasło misje, można znaleźć wiele ciekawych artykułów, świadectw osób aktywnie uczestniczących w misji Kościoła, a też jest wiele propozycji, jak wspierać dzieła misyjne. Obrazem wpierania misji, może być ptak, który, by wzbić się w górę, musi mieć dwa sprawne skrzydła. Gdy jedno będzie złamane, ptak będzie kręcił się wokół siebie, a nie poleci. Te dwa skrzydła to pomoc duchowa misjom i pomoc materialna. Kościół Jezusa Chrystusa zawsze wychodzi z propozycją, aby ci, którzy mogą, wpierali misje „wdowim groszem”, ci, którzy nie mogą, niech pomagają duchowo przez swoją codzienną modlitwę za misje, misjonarzy i tych, do których może dotrzeć Dobra Nowina o Zbawieniu.

– Jakie formy działalności misyjnej funkcjonują w naszej diecezji?


– W naszej diecezji odkąd sięgam pamięcią są dwie formy pomocy misjom: pomoc duchowa i pomoc materialna. Są misyjne grupy modlitewne zrzeszone w Żywym Różańcu dla Misji, które modlą się za misjonarzy i w intencjach misji. Przy niektórych parafiach funkcjonują kolędnicy misyjni, gdzie w czasie przerwy od zajęć szkolnych w okresie Bożego Narodzenia dzieci i młodzież w strojach misjonarzy z danego kontynentu czy kraju kolędują i zbierają pieniądze, które przekazywane są na konkretne dzieło misyjne. Przyjęło się w niektórych parafiach, że dzieci pierwszokomunijne podczas swojego białego tygodnia mają jeden dzień misyjny i swoją modlitwę z tego dnia i ofiarę w kopercie misyjnej przeznaczają dla potrzebujących misjonarzy. W czasie Tygodnia Misyjnego zanoszone są modlitwy różańcowe poprzedzone rozważaniami o tematyce misyjnej i zbierane są ofiary na misje.
W naszym seminarium funkcjonuje Kleryckie Koło Misyjne, gdzie oprócz nabożeństwa modlitewnego i konferencji zaproszonego gościa, zazwyczaj księdza misjonarza, jest prowadzona akcja „znaczki na misje”. Zbierane są znaczki z listów tradycyjnych i przekazywane na pomoc misjom. Dobrą praktyką sprzed lat były wyjazdy wakacyjne naszych kleryków do Rosji na ewangelizację wakacyjną. Tam, pod okiem kapłanów z naszej diecezji, klerycy dawali świadectwo wiary i nieśli Jezusa innym.

– Jakie są Księdza plany na przyszłość z perspektywy dyrektora duszpasterstwa misyjnego?


– Muszę przyznać, że plany i myśli przychodzą każdego dnia podczas modlitwy w intencjach misji. Nowe plany rodzą się w moich myślach, ponieważ określenie misje, misjologia, misyjność realizuję od czasów seminaryjnych. Najpierw jako kleryk od chwili, gdy poznałem siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus, posługujące w Gudogaju na Białorusi. Przez dwa tygodnie pobytu u nich zobaczyłem, że misjonarz czy ewangelizator, to taka osoba, która jest z ludźmi w danym kraju, w danym miejscu, w danym od Boga czasie. Po dwóch latach kapłaństwa poprosiłem władze diecezji o pozwolenie na studia doktoranckie. Była to misjologia na UKSW w Warszawie. Ponieważ tylko to mnie interesowało, chciałem poznać tę tematykę.
Z perspektywy czasu i lat widzę, że Bóg ma wspaniałe plany wobec swoich ludzi. Dzisiaj po latach, jako wykładowca misjologii w WSD w Drohiczynie i powołany przez bp. Tadeusza Pikusa na delegata ds. Misji i kontaktów z Konferencją Episkopatu Polski oraz dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych Diecezji Drohiczyńskiej, wiem, że sam nic nie zrobię i planów nie zrealizuję i nie wypełnię. Jednak przy pomocy tych, co czują się odpowiedzialni za Kościół, możemy wiele uczynić. Mamy w diecezji Kolędników Misyjnych, którzy pozyskują środki finansowe przekazywane na misje, jest Żywy Różaniec dla Misji – pomoc modlitewna.
Otwarty jestem na propozycje, które płyną od księży i osób świeckich. Pięknym zwyczajem, jaki chcę podtrzymywać, a pielęgnowali moi poprzednicy, to spotkanie opłatkowe dla rodziców misjonarzy z naszej diecezji. Miłym gestem jest pomoc kleryków, kiedy dwa razy w roku na święta Bożego Narodzenia i Wielkanocne wysyłane są życzenia do wszystkich naszych kapłanów posługujących za granicą.
Marzy mi się Misyjny Dzień Dziecka w naszej diecezji. Opracowuję program spotkania z zainteresowanymi misjami podczas kolejnego Dnia Wspólnoty Wspólnot, jako pamiątka wizyty w naszej diecezji św. Jana Pawła II, wielkiego misjonarza. Niech będzie pamięć i modlitwa o misjach i za misje, w które Polska od ponad 1050 lat Chrztu wpisuje się jako kraj, który wydał wielu ludzi, poświęcających życie dla Jezusa w innych krajach na całym świecie i ciągle przygotowuje tych, którzy nie wstydzą się i nie boją żyć z Jezusem i dla Niego. Chcę z pewnością kontynuować dzieła i podjęte plany przez moich poprzedników oraz korzystam z podpowiedzi dyrektorów innych diecezji.
W tym miejscu pragnę podziękować i wyrazić wdzięczność ks. kan. Zbigniewowi Grabowskiemu wieloletniemu dyrektorowi misji naszej diecezji i misjonarzowi w Zambii oraz bezpośredniemu mojemu poprzednikowi ks. kan. Robertowi Krasowskiemu, który pełnił posługę ewangelizatora-misjonarza we Włoszech, a po powrocie do Polski był dyrektorem Papieskich Dzieł Misyjnych naszej diecezji. Dziękuję za posługę kapłańską i wielką odpowiedzialność za dzieło misyjne w diecezji.

Tagi:
misje

Niedziela "ad gentes" - dzień modlitwy i solidarności z misjonarzami

2019-03-16 12:52

adgentes.misje.pl, mip, lk / Warszawa (KAI)

W II niedzielę Wielkiego Postu od lat Kościół w Polsce przeżywa Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami pod hasłem: „Misjonarze mocą Ducha”. Został on ustanowiony przez Konferencję Episkopatu Polski jako wyraz pamięci i troski o polskie misjonarki i misjonarzy. W niedzielę 17 marca we wszystkich wspólnotach parafialnych prowadzona będzie zbiórka do puszek na cele misyjne.

Archiwum s. Moniki Nowickiej

"Modlitwą, cierpieniem w intencji misji oraz ofiarami wyrażamy braterską solidarność z 2004 naszymi misjonarkami i misjonarzami, którzy głoszą Ewangelię i dają świadectwo miłości Boga i bliźniego w 99 krajach misyjnych” – wskazuje przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji bp Jerzy Mazur.

Hierarcha podkreśla, że owocność misji „ad gentes” zależy od otwarcia się na Boże działanie tak misjonarzy, którzy nie szczędząc siebie, stają się posłusznymi narzędziami Ducha Świętego, jak i tych, którym głoszą słowo Boże. „Duch Święty działa także w naszych sercach, ożywiając świadomość odpowiedzialności za misje i pobudzając nas do ofiarności i zaangażowania misyjnego” – czytamy w komunikacie na niedzielę "ad gentes".

Ofiary z niedzielnej zbiórki zasilą fundusz solidarności z misjonarzami, którym dysponuje Dzieło Pomocy „Ad Gentes”. Każdego roku wspiera ono finansowo ponad 160 projektów ewangelizacyjnych, medycznych, edukacyjnych i charytatywnych, realizowanych na placówkach misyjnych przez polskich misjonarzy.

Dzieło pomaga im w utrzymaniu i prowadzeniu przedszkoli i szkół, domów dziecka i ochronek oraz świetlic dla dzieci ulicy. Misjonarze otrzymują wsparcie finansowe na walkę z głodem i niedożywieniem oraz chorobami. Dużą część środków jest przeznaczana za budowę i remonty kościołów, kaplic oraz szkolenia katechistów, rekolekcje dla dzieci i młodzieży.

Dzieło Pomocy „Ad Gentes” przeznacza fundusze na projekty medyczne na misjach. Są nimi: zakup lekarstw przeciwmalarycznych, antybiotyków, witamin oraz wyposażenie ośrodków zdrowia i porodówek w meble, środków opatrunkowe, drobny sprzęt laboratoryjnego i odczynnik.

Ważna dziedziną pomocy dla najuboższej ludności na placówkach misyjnych jest ich działalność charytatywna. Polskie misjonarki i misjonarze angażują się w pomoc doraźną i długofalową. Przekazują żywność, obuwie i odzież najbardziej potrzebującym. Opiekują się bezdomnymi i skazanymi na wykluczenie społeczne.

W ubiegłym roku w całej Polsce do puszek zebrano 1 965 390,86 zł.

Można pomóc misjonarzom także poprzez modlitwę, ofiarowanie cierpień i niedogodności życiowych w ich intencji oraz pomoc materialną. Jednym ze skutecznych środków pomagania jest wysłanie sms-a o treści „Misje” na numer 720-32 (koszt 2,46 zł z VAT). Wszyscy operatorzy komórkowi udostępniają go Dziełu nieodpłatnie, dzięki czemu cała suma trafia do rąk misjonarzy.

Polscy misjonarze oraz Dzieło Pomocy „Ad Gentes” Komisji Episkopatu Polski ds. Misji serdecznie dziękują za troskę o misje i solidarność z polskimi misjonarzami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

33 pomysły na kreatywną randkę

2018-04-04 10:33

Krzysztof Reszka
Niedziela Ogólnopolska 14/2018, str. 56-57

Czym jest nuda? Kiedyś na spotkaniu Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży pewien ksiądz podał ciekawą definicję. Stwierdził, że N.U.D.A. to skrót oznaczający Nieumiejętność Używania Daru Agape, a więc brak kreatywnych pomysłów w wyrażaniu miłości. A przecież Pan Jezus powiedział: „Bądźcie roztropni (sprytni) jak węże, a niewinni jak gołębie” (por. Mt 10, 16). Warto więc zastanowić się nad twórczymi sposobami spędzania czasu we dwoje. Przedstawiamy 33 propozycje:

Fisher Photostudio/fotolia.com

1 Delektujcie się przyrodą i kulturą. Idźcie razem do zoo lub ogrodu botanicznego. Wybierzcie się do kina, teatru, filharmonii, muzeum (np. etnograficznego, historycznego, żydowskiego), parku rozrywki, planetarium czy oceanarium. Idźcie na wystawę, koncert albo na spotkanie z ciekawym człowiekiem. Zobaczcie razem dostępne dla zwiedzających jaskinie, stare klasztory, zamki czy ich ruiny (pomoże wam je znaleźć wujek Google). Odwiedzajcie festiwale i atrakcje turystyczne zgodnie ze swoimi zainteresowaniami.

2 Przygotujcie razem coś do jedzenia dla siebie, rodziny lub przyjaciół. Może to być obiad, ciasto, sałatka owocowa, pizza, pierogi albo jakiekolwiek inne danie. Możecie też wspólnie poszukać przepisów w Internecie lub książce kucharskiej.

3 Nagrajcie filmik kamerą, smartfonem lub aparatem cyfrowym.

4 Inspirująca rozmowa w lesie. Spacer to nie tylko odprężenie i kontakt z przyrodą, ale także okazja do długich rozmów. Wzajemne poznawanie się mogą ułatwić pytania typu: „Co byś zrobił, gdybyś wygrał milion dolarów?" albo „Co zmieniłabyś w swoim życiu, gdybyś mając obecną wiedzę i doświadczenie, mogła cofnąć się w czasie o 15 lat?". Czasem warto też wspólnie pomilczeć i wsłuchać się w śpiew ptaków.

5 Wybierzcie się na cmentarz. Ten pomysł może wydawać się nietypowy, ale wiele par dobrze wspomina wspólne odwiedzanie grobów bliskich, modlitwę, wyszukiwanie ciekawych starych nagrobków czy oglądanie rzeźb cmentarnych aniołów. Być może to miejsce sprzyja rozmyślaniu o miłości „do grobowej deski”.

6 Zagrajcie razem w badmintona, squasha, kręgle, piłkarzyki, piłkę plażową lub tenisa. Idźcie w lecie na rolki, a w zimie na łyżwy. A może skusi was także ścianka wspinaczkowa, klub fitness lub wspólne bieganie wśród zieleni? Próbujcie różnych sportów, aby przez osobiste doświadczenie przekonać się, które najbardziej wam odpowiadają. To świetna zabawa i sposób na rozładowanie stresu.

7 Randka na chłodne dni. Najpierw wybierzcie się na spacer. Potem idźcie razem napić się gorącej czekolady. Możecie też zrobić sobie w domu specjalną kawę z cynamonem lub kardamonem albo herbatkę z sokiem malinowym i goździkami.

8 Dobry uczynek. Możecie wspólnie przygotować kanapki, a może nawet kawę lub herbatę w termosach i zanieść ten poczęstunek osobom bezdomnym. W zimie mogą im się przydać także ciepłe skarpetki i rękawiczki, a w lecie – butelka wody mineralnej.

9 Wspólne układanie śmiesznych piosenek. Wystarczy wymyślać słowa do znanych melodii.

10 Randka w saloniku przy stoliku. Zagrajcie w szachy, warcaby, grę „go”, bierki, kalambury lub gry planszowe. Innym ciekawym pomysłem może być także układanie puzzli.

11 Wspólne czytanie. W domu lub cichej kawiarni można świetnie spędzać czas, oddając się lekturze. Niekiedy jest możliwość, aby czytać tekst z podziałem na role. Najpotężniejszą księgą świata jest oczywiście Biblia, a w niej znajduje się prawdziwa perełka światowej poezji również tej miłosnej: Pieśń nad pieśniami.

12 Idźcie potańczyć. To dobry sposób na wspólną zabawę, odprężenie i dobry nastrój. Badania naukowe wykazują, że regularny taniec obniża poziom kortyzolu (tzw. hormonu stresu) w ślinie badanych. Niektórzy pasjonaci zapisują się także na kurs tańców dworskich.

13 Wspólne wykonywanie drobnych prezentów dla przyjaciół (np. naszyjnik z malowanego makaronu typu „rurki”, figurka z masy solnej, lampiony, ozdoby, pisanki itp.). Wiele ciekawych pomysłów i profesjonalnych instrukcji znajdziecie w necie.

14 Zasadźcie razem drzewo. Wspólna praca nie tylko zbliży was do siebie, ale także da sporą satysfakcję. A my wszyscy zyskamy nowe źródło tlenu i naturalny „oczyszczacz” powietrza.

15 Odwiedźcie razem bibliotekę. Możecie wyszukiwać książki na jakiś ustalony wcześniej temat lub też możecie wzajemnie polecać sobie przeczytane tytuły.

16 Zorganizujcie kolację przy świecach. Taką prawdziwą, z dobrym jedzeniem, muzyką, kwiatami. On niech ubierze na tę okazję garnitur, ona – elegancką sukienkę.

17 Wieczór słuchania muzyki. Przygotujcie płyty, pliki mp3, linki i zanurzcie się w ulubionej muzyce. Dzięki temu będziecie wzajemnie poznawać swoje „małe intymne muzyczne światy” i prezentować sobie wzajemnie ważne dla was utwory. Polecam płyty zespołów takich jak Maleo Reggae Rockers czy 2Tm2,3. Możecie też wspólnie zgłębiać muzykę klasyczną, jeżeli was interesuje.

18 Załóżcie Zeszyt Marzeń i zapisujcie w nim plany do zrealizowania lub miejsca do odwiedzenia. Zapiszcie pomysły na małych karteczkach, które wrzucicie do słoika. Potem losujcie z niego wasze prywatne „zadania do wykonania”.

19 Obejrzyjcie razem mecz lub jakieś igrzyska sportowe.

20 Zorganizujcie wspólne granie na instrumentach np. na gitarach. Można też odnaleźć zapis nutowy i grać na flecie melodie ulubionych piosenek.

21 Odkrywajcie razem nowe miejsca w najbliższej okolicy. Wybierzcie się autobusem lub tramwajem na drugi koniec miasta, tam gdzie jeszcze nie byliście. Eksplorujcie nowe kawiarnie, restauracje i kluby.

22 Wybierzcie się na karaoke!

23 Oglądanie wschodu słońca. Wybierzcie się przed świtem w ustronne miejsce. Możecie zabrać jakieś przekąski i kawę w termosie.

24 Wspólne oglądanie nocnego nieba. Ten pomysł na randkę polecam szczególnie w sierpniu, kiedy można zaobserwować perseidy (tzw. spadające gwiazdy).

25 Zorganizujcie sobie wieczór z YouTube, podczas którego będziecie nawzajem puszczać sobie ciekawe filmiki.

26 Prywatna sesja zdjęciowa. Możecie się zabawić i stworzyć „dowody” w postaci fotografii sugerującej, że odbyliście niesamowitą podróż, która w rzeczywistości nigdy się nie odbyła.

27 Zorganizujcie sobie piknik, grilla lub ognisko, na którym upieczecie kiełbaski i jabłka, a w popiele – ziemniaki.

28 Pływanie razem na statku, łódce z wiosłami, kajaku, żaglówce lub rowerze wodnym.

29 Piszcie wspólnie SMS-y do starych znajomych. Albo lepiej – listy, takie tradycyjne. Możecie też zrobić swoje oryginalne kartki pocztowe!

30 Powietrzna randka. Puszczajcie latawiec, chiński lampion (tylko daleko od zabudowań!) albo balon z helem, do którego przywiążecie pudełeczko z wiadomością dla nieznajomego (można podać w niej swój e-mail, ciekawe, czy ktoś odpisze? ).

31 Stwórzcie razem opowiadanie. Niech jedna osoba napisze pierwsze zdanie, a druga kolejne. I tak na przemian. Postarajcie się, aby historia była sensacyjna i komiczna.

32 Urządźcie w domu seans filmowy. Wcześniej możecie zrobić też własny popcorn. A może uda się skombinować rozwijany ekran i rzutnik?

33 Bycie dla innych. Pomóżcie w nauce dzieciom z rodziny lub sąsiedztwa, odwiedzajcie osoby starsze i pomagajcie im np. w zakupach czy sprzątaniu mieszkania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słubice: Obraz św. Józefa Kaliskiego peregrynuje w parafii Ducha Świętego

2019-03-24 10:18

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa z Kalisza nawiedził parafię Matki Bożej Częstochowskiej w Cybince (21-22 marca) i parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie (22-23 marca). Obecnie jego peregrynacja odbywa się w parafii Ducha Świętego w Słubicach.

Michał Sobociński
23 marca obraz przybył do parafii Ducha Świętego w Słubicach

Poniżej przedstawiamy zdjęcia ze Słubic.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa Kaliskiego w Słubicach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem