Reklama

Nowy Rok Akademicki W WSD

2018-10-10 11:21

Al. Rafał Oleksiuk
Edycja podlaska 41/2018, str. I

Al. Piotr Zdzieborski
Bp Tadeusz Pikus przewodniczył Mszy św.

„Uroczysta inauguracja roku akademickiego to dzień wyruszenia w nową drogę” – takimi słowami ks. Tadeusz Syczewski – rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie przywitał gości, którzy 3 października br. zgromadzili się w gmachu drohiczyńskiej uczelni

Spotkanie rozpoczęło się Eucharystią, sprawowaną przez wielu kapłanów, której przewodniczył bp Tadeusz Pikus. Homilię wygłosił ks. Krzysztof Mielnicki. Przypomniał on, że kluczowym pytaniem w życiu każdego człowieka nie powinno być, „czego ja chcę?”, lecz „czego chce ode mnie Jezus?”. Zwrócił uwagę, że właśnie okres sześcioletniej formacji seminaryjnej jest czasem, w którym alumni mogą znaleźć odpowiedź na to pytanie.

Po Mszy św. zebrani udali się na aulę WSD. Po uroczystym odśpiewaniu „Gaude Mater Polonia”, ksiądz rektor z wielką atencją przywitał gości: kapłanów naszej diecezji, przedstawicieli seminariów z Ełku, Siedlec, Białegostoku, Łomży i Warszawy – Pragi, delegatów z Uniwersytetu w Białymstoku i Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie, a także przybyłych samorządowców i przedstawicieli różnych urzędów. Kolejnym punktem uroczystości była immatrykulacja alumnów pierwszego roku. Są to: Dawid Bołtman z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Brańsku, Michał Dziedzic z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kalinowie (diecezja Ełcka), Karol Łuniewski z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach oraz Karol Młynarczyk z parafii św. Stanisława BM w Knychówku. Po zaprzysiężeniu nowych studentów, prefekt WSD, ks. Marcin Szymanik przedstawił sprawozdanie z działalności naukowo-dydaktycznej za rok akademicki 2017/2018. Nieodłącznym punktem inauguracji jest wykład. W tym rok wygłosił go ks. prof. dr hab. Józef Warzeszak z Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie, do którego afiliowana jest drohiczyńska uczelnia. Prelegent przybliżył słuchaczom dorobek naukowy zmarłego przed rokiem ks. prof. Stanisława Warzeszaka (swojego brata) w dziedzinie obrony życia nienarodzonych.

Reklama

Po odśpiewaniu hymnu „Gaudeamus igitur” głos zabrał bp Tadeusz Pikus, który przypomniał zadania teologii. Następnie wszyscy udali się na poczęstunek do refektarza seminaryjnego. Oprawę muzyczną Eucharystii oraz części naukowej przygotował chór seminaryjny pod batutą ks. Jarosława Kuźmickiego oraz Chór Kameralny KOE z Sokołowa Podlaskiego pod kierunkiem Anety Mroczek.

Tagi:
seminarium Drohiczyn

Klerycy ewangelizują przez śpiew i poezję

2018-11-28 11:04

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 48/2018, str. V

To już tradycja, że od wielu lat w grudniu klerycy trzeciego roku obu warszawskich seminariów wcielają się w aktorów

Archiwum WSDWP

Oprócz codziennych obowiązków i wykładów znajdują czas na kilkugodzinne próby oraz przygotowania spektaklu, który przez wiele tygodni warszawiacy mogą oglądać na seminaryjnych scenach. – Dla nas to kolejny element formacji. Możemy poznać świetne narzędzie do pracy z ludźmi, jakim jest teatr. Ważnym elementem jest dla nas również dokumentacja spektaklu, i szukanie sponsorów. Dla niektórych to pierwszy taki kontakt – mówi „Niedzieli” kleryk Mariusz Kowalski z Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Zakazane piosenki

Ośmiu alumnów z prawej strony Wisły w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości postanowiło pokazać swoje umiejętności wokalne. – Ja akurat jestem nieśpiewającym klerykiem, ale gdy obserwuję moich braci, widzę, że oni żyją śpiewem, to ich narzędzie pracy i forma modlitwy. Śpiew często towarzyszy nam np. w drodze, kiedy jedziemy samochodem – wyznaje kleryk Mariusz.

Spektakl „Czy zobaczę cię jutro?”, który można zobaczyć na deskach praskiego seminarium, oparty jest na motywach pierwszego powojennego pełnometrażowego filmu „Zakazane piosenki”. Sztuka opowiada o życiu ludzi w okupowanej Warszawie podczas II wojny światowej. Codzienność ukazana jest w znanych piosenkach takich jak „Serce w plecaku”, „Siekiera motyka” oraz „Teraz jest wojna”. Reżyserem i scenarzystą spektaklu jest Piotr Furman. Klerycy tłumaczą, że jedną z najlepszych metod walki w okupowanej Polsce była piosenka. Okupant walczył nawet i z taką formą oporu. Powszechnie znana, oparta na ludowych melodiach, piosenka potrafiła ośmieszyć wroga, podnieść na duchu i w tych trudnych czasach natchnąć ludzi optymizmem.

Poezja Norwida

Z kolei dziewięciu kleryków z Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego podjęło się scenicznej adaptacji poezji Cypriana Kamila Norwida w reżyserii Wiesławy Klaty. Początkowo rozważali czy na deskach teatru wystawić „Czterdzieści siedem lat życia” św. o. Maksymiliana Kolbego i komendanta obozu Auschwitz Rudolfa Hoessa”, ale ostatecznie wybór padł na poezję Norwida. – Spotkanie z tymi wierszami to ogromna przygoda dla mnie. Twórczość tego poety zawiera głęboką teologię i jest narzędziem ewangelizacji. Cieszymy się, że w ten sposób będziemy mogli widzów przybliżać do Boga – mówi kleryk Piotr Kostrzewa. I choć każdy z alumnów miał do czynienia z wierszami w szkole, spektakl nie jest typową recytacją. Pojawiają się elementy poezji śpiewanej i głęboka interpretacja wierszy polskiego wieszcza, o którym św. Jan Paweł II mówił, że z jego wierszy emanuje światło.

Sztuka opowiada o konflikcie wewnętrznym każdego człowieka. Aktorzy próbują znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące tego, w jaki sposób zły duch dziś próbuje uwieść człowieka, czy można mu się przeciwstawić oraz czy człowiek, który pokłada nadzieję w Bogu, oprze się pokusom tego świata. – Chcemy pokazać, że konsumpcjonizm i materializm to wartości przemijające, a tylko Bóg może zapewnić nam to, co nieprzemijające. Tylko od nas zależy, czy wybierzemy wolność, pozostając wierni Chrystusowi, czy też ulegniemy ułudzie tego świata i jego chwilowym przyjemnościom – tłumaczy kleryk Piotr. Tytułowa „Słodycz” odwołuje się do finałowej sceny spektaklu, która przynosi odpowiedź, w jaki sposób pomimo trudów i problemów wierzyć i trwać przy Chrystusie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niedziela radości

Damian Kwiatkowski

BOŻENA SZTAJNER

Gaudete – to łacińska nazwa trzeciej niedzieli Adwentu, pochodząca od pierwszego słowa antyfony rozpoczynającej tego dnia Liturgię Eucharystyczną. Słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „gaudere” i jest wezwaniem do radości: Radujcie się ! Jej przyczyną ma być odnowienie świadomości, że Bóg jest blisko nas, że jest z nami, że stał się naszym bratem. Tego dnia w liturgii używa się szat koloru różowego (stosuje się je jeszcze tylko w czwartą niedzielę Wielkiego Postu, tzw. niedzielę laetare). Papież Paweł VI w 1975 r. w adhortacji apostolskiej „Gaudete in Domino” (O radości chrześcijańskiej) pisał: „Należy rozwijać w sobie umiejętność radowania, cieszenia się, korzystania z wielorakich radości ludzkich, jakich Bóg Stwórca użycza nam na tę doczesną pielgrzymkę”. Jeszcze bardziej będziemy się radować, gdy odkryjemy prawdę o tym, że Chrystus wciąż do nas przychodzi. Wtedy przepełni nas radość płynąca ze świadomości, że stoi On także u podwoi naszego serca i kołacze. Otwórzmy na oścież drzwi Chrystusowi. Najważniejsze rozgrywa się przecież w głębinach naszego serca. Może ono stać się Betlejem, gdzie zamieszka Emmanuel – Bóg z nami. Znajdźmy w tę niedzielę chwilę czasu, by Go ugościć. Papież Jan XXIII powiedział, że do Nieba nie wpuszczają ponuraków, tylko ludzi, którzy umieją się cieszyć. Oby nie okazało się, że nie nadajemy się do Nieba, ponieważ nie umiemy się cieszyć, bo zapomnieliśmy, jak to się robi. Usłyszmy więc to dzisiejsze wezwanie Kościoła: Bądź radosny! Nie zamykaj się w samotności i smutku. Jezus jest z Tobą!

Adwent przygodnie napotkanemu katolikowi niejednokrotnie kojarzy się tylko i wyłącznie z okresem przed Bożym Narodzeniem, jako czas przygotowania do świąt. Niekiedy też, niestety, bywa on postrzegany jako okres swoistej pokuty i postu, co jest jak najbardziej błędnym przeświadczeniem.
Ogólnie możemy powiedzieć, że Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania na pojawienie się Jezusa Syna Bożego. Obecnie przeżywamy jego trzecią niedzielę, w której manifestujemy naszą radość z bliskości Pana. Już bowiem w pierwszej antyfonie mszalnej Kościół dziś ogłasza: „Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się! Pan jest blisko” (Flp 4, 4n). Po łacinie zawołanie to zaczyna się słowami: „Gaudete in Domino”. Dlatego często obecną niedzielę nazywamy „niedzielą gaudete”, czyli po prostu „niedzielą radości”.
Istnieje jeszcze jedna, dość intrygująca, nazwa tej niedzieli. Bywa ona bowiem nazywana „niedzielą różową”. Określenie to wywodzi się od koloru szat liturgicznych przewidzianych na ten dzień. Otóż, jest to właśnie kolor różowy. W całym roku liturgicznym stosuje się go tylko dwa razy (poza niedzielą gaudete, używa się go w tzw. niedzielę laetare, którą jest czwarta niedziela Wielkiego Postu).
W Adwencie szaty liturgiczne mają zazwyczaj kolor fioletowy, który w jasnym świetle wydaje się przybierać barwę różową. Dobór koloru wynika z jego skojarzenia z widokiem nieba o świcie. Wyobraża on blask przyjścia Jezusa Chrystusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. Przychodzący Zbawiciel jest bowiem dla nas Światłością, podobnie jak wschodzące Słońce. Właśnie tego typu porównanie odnajdujemy np. w tzw. Pieśni Zachariasza: „nawiedzi nas Słońce Wschodzące z wysoka, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” (Łk 1, 78n).
Wspólnota kościelna rozumie znaczenie wyjątkowego charakteru Adwentu jako czasu przygotowania do przyjęcia prawdy o Wcieleniu Boga. Dlatego też umieszcza ona adwentowe niedziele wysoko w tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. Oznacza to, że nie wolno nam zrezygnować z celebrowania „niedzieli gaudete” na rzecz np. parafialnych uroczystości odpustowych. Radość płynąca ze zbliżających się świąt nie wynika z emocjonalnych uniesień, lecz bierze się z autentycznych religijnych przeżyć. Sam Adwent zaś ukazuje nam prawdziwą radość bycia chrześcijaninem, który oczekuje pojawienia się swojego jedynego Pana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kościół częstochowski wzbogacił się o 124 lektorów

2018-12-16 21:29

Kleryk Zbigniew Wojtysek

Beata Pieczykura/Niedziela
Nowi lektorzy

III niedziela Adwentu to niedziela radości, bo święta Bożego Narodzenia są coraz bliżej. W tym roku dla naszej archidiecezji była to „podwójna radość”. Właśnie 16 grudnia Kościół Częstochowski wzbogacił się o 124 lektorów. Uroczystej Mszy św. abp Wacław Depo w kościele seminaryjnym przy ul. Barbary 41.

Ową radość tak odczuwał Kuba – jeden z nowo pobłogosławionych lektorów: „Do świąt Bożego Narodzenia jeszcze ponad tydzień, ale my już teraz bardzo mocno czujemy bliskość Jezusa. Szczególnie spotkaliśmy go dzisiaj. Powiedział nam, że nas kocha i dał nam szczególne zadanie: być Jego świadkiem i głosić Jego Słowo”.

Zobacz zdjęcia: Nowi lektorzy

Ks. abp Wacław Depo, zwracając się do lektorów podczas homilii, mówił: „Jesteście Bogu potrzebni, żeby Chrystus przez was mówił do ludzi, żeby ludzie nie błądzili w ciemnościach, ale budowali swoje życie na prawdzie Bożej”. Na koniec rozważania dodał: „Proszę razem z Wami, aby Maryja, Matka Chrystusa i Matka Kościoła przybliżała Was każdego dnia do swojego Syna”.

W trakcie obrzędu Arcybiskup pytał: Czy chcesz pełnić funkcję lektora w zgromadzeniu liturgicznym, aby przez to służyć Kościołowi i przyczyniać się do jego wzrostu? Czy chcesz gorliwie rozważać Słowo Boże i być świadkiem Chrystusa w codziennym życiu? Po każdym z pytań padło jednogłośne: „Chcę”. Tym jednym słowem stu dwudziestu czterech ministrantów wyraziło gotowość do bycia lektorami. Odpowiedzią na nią była modlitwa błogosławieństwa oraz znak otrzymania z rąk Arcybiskupa księgi Pisma Świętego. Wspólnej modlitwie towarzyszyli święci patroni ministrantów: Stanisław Kostka, Alojzy Gonzaga, Jan Berchmans, Dominik Savio, których relikwie, znajdujące się tego dnia w kościele seminaryjnym, „spoglądały” na nowych lektorów.

Uroczysta Eucharystia była zwieńczeniem rekolekcji, które kandydaci na lektorów przeżyli w Archidiecezjalnym Centrum Duchowości w Olsztynie. Jak je spędzili? Paweł - tak relacjonuje ten czas: „Rekolekcje pokazały mi, że najważniejsze w byciu lektorem jest być blisko Jezusa. Uświadomiłem sobie, że Jezus potrzebuje mnie i mojego głosu, aby inni mogli o Nim usłyszeć”. Lektorów do przyjęcia tak ważnej funkcji w zgromadzeniu liturgicznym przygotowali podczas ćwiczeń duchowych ks. Paweł Wróbel i ks. Michał Zimny – diecezjalni duszpasterze ministrantów. Pomagali im w tej posłudze również klerycy z naszego seminarium.

Ks. Paweł Wróbel zapytany o podsumowanie dwóch turnusów rekolekcji (poprzedni odbył się w dniach 30 listopada - 2 grudnia), których owocem jest łącznie 245 nowych lektorów powiedział: „Był to wspaniały czas, w trakcie którego wielu młodych mężczyzn na wezwanie Jezusa odpowiedziało „Tak”. Dziękuję wszystkim księżom, którzy prowadzili kursy lektorskie w poszczególnych dekanatach oraz duszpasterzom, troszczącym się o lektorów, aby mogli uczestniczyć w rekolekcjach. Jestem też wdzięczny rodzicom za ich pomoc i wsparcie dla swoich synów. Nade wszystko dziękuję lektorom: to dzięki Wam Słowo Boże będzie rozbrzmiewać w kościołach naszej archidiecezji”.

Rekolekcje dla kandydatów tej grupy (dla dekanatów: koziegłowski, myszkowski, blachowieński, mykanowski, porajski, truskolaski, brzeźnicki, gorzkowicki, kodrąbski, pajęczański, św. Lamberta w Radomsku, Najświętszego Serca Pana Jezusa w Radomsku, rozprzański, sulmierzycki, krzepicki, mokrski, osjakowski, Najświętszej Maryi Panny Pocieszenia w Wieluniu, św. Wojciecha w Wieluniu i praszkowski) odbyły się w dniach 14-16 grudnia. Prowadzili je ks. Paweł Wróbel i Michał Zimny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem