Reklama

Nowy Testament

Z kart historii

Jubileuszowy Rok Caritas

2018-10-03 08:07

Caritas Diecezji Drohiczyńskiej
Edycja podlaska 40/2018, str. IV

Archiwum Caritas Diecezji Drohiczyńskiej
Dom Miłosierdzia im. Jana Pawła II – odrestaurowany stary szpital

Część Podlasia leżąca w granicach dawnej Polski od dawna należała do najbardziej zaniedbanych zakątków. Od 1950 r. terenem tej diecezji zarządzał administrator apostolski rezydujący w Drohiczynie. Ze względu na trudną sytuację polityczną, administratorzy apostolscy unikali nazwy diecezja pińska, a w to miejsce używali określenia diecezja w Drohiczynie nad Bugiem. Ubogie tereny Podlasia wymagały pochylenia się nad ludźmi biednymi, w szczególności z części należącej do byłego ZSRR. Ówczesny administrator bp Władysław Jędruszuk, jak również jego poprzednicy starali się w różny sposób docierać z pomocą do najbardziej potrzebujących. Prekursorem działalności charytatywnej w naszej diecezji w latach 1968-83 był ks. dr Michał Wilniewczyc, później ks. dr Janusz Łoniewski (1983-94) i ks. Ryszard Starczewski (1988-94).

Kościół diecezjalny w rozmaity sposób starał się angażować w działalność charytatywną. Przejawem takiej troski było rozdzielanie darów przychodzących z zagranicy. W okresie stanu wojennego od 1981 r. napływała do diecezji znaczna zagraniczna pomoc charytatywna. Parafie otrzymywały dostawy żywności, odżywki dla dzieci, lekarstwa, środki opatrunkowe, odzież. Powstała w Drohiczynie apteka, która bezpłatnie rozdawała leki przychodzące z zagranicy. W roku 1986 Episkopat Polski wydał Instrukcję o Pracy Charytatywnej w Parafiach, nakazującą księżom proboszczom tworzenie parafialnych zespołów charytatywnych. Jednocześnie zainicjowano pomoc dla potrzebujących spoza granic naszego kraju. W całej Polsce zbierano ofiary dla głodujących w Etiopii, a także dla dzieci poszkodowanych w katastrofie czarnobylskiej, a nasza diecezja nieustannie wspomagała część pozostającą za wschodnią granicą materialnie i duszpastersko kształcąc w seminarium kapłanów dla tamtych terenów, co czyni do dnia dzisiejszego.

W 1991 r. Ojciec Święty Jan Paweł II w Białymstoku powołał diecezję drohiczyńską, wydzielając ją z dawnej diecezji pińskiej. Rok później dołączono część diecezji siedleckiej. Te wydarzenia oraz choroba i śmierć bp. Władysława Jędruszuka przyczyniły się do tego, iż powstanie Caritas Diecezji Drohiczyńskiej było nieco opóźnione, przez co jest ona jedną z najmłodszych w Polsce.

Reklama

29 września 1994 r. bp Antoni Pacyfik Dydycz powołał dekretem do istnienia Caritas Diecezji Drohiczyńskiej. Od tego roku działalność charytatywna zaczęła tętnić nowym życiem. Działania skierowane do ubogich, potrzebujących oraz dzieci i młodzieży zapoczątkowały rozkwit Caritas.

30 września 1994 r. ks. Leszek Gardziński, stosownie do ustawy o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej z dniach 17 maja 1989 r. został mianowany pierwszym dyrektorem CDD z siedzibą w Drohiczynie. 23 sierpnia 1995 r. na okres 5 lat wicedyrektorem mianowano ks. Andrzeja Witerskiego, jego praca w powołanej do życia Caritas Diecezji Drohiczyńskiej miała dać większą możliwość niesienia Ewangelii miłości ofiarnej.

Od roku 1995 Caritas organizuje kolonie dla dzieci z rodzin biednych, patologicznych, wielodzietnych i niepełnosprawnych. Służy temu celowi Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom – po raz pierwszy Caritas Diecezji Drohiczyńskiej rozprowadzał świece wigilijne, z których dochód pozwala na prowadzenie i organizowanie kolonii letnich. Od tego roku Caritas czynnie organizuje co roku kolonie letnie, a także podejmuje się w późniejszych latach podejmuje organizacji ferii zimowych dla dzieci i młodzieży.

W listopadzie 1995 r. w Drohiczynie odbywa się spotkanie pracowników charytatywnych z parafii diecezji drohiczyńskiej. Zanim powstała Caritas, istniały zespoły charytatywne w następujących parafiach: Bielsk Podlaski – Narodzenie, Brańsk, Ciechanowiec, Czerwonka Grochowska, Domanowo, Drohiczyn, Grodzisku koło Siemiatycz, Hajnówka, Miedzna, Nieciecz, Ostrożany, Strabla, Siemiatycze Wniebowzięcie, Łochów, Skibniew, Sarnaki, Sokołów Podlaski – Konkatedra, Sokołów Podlaski – Miłosierdzie, Salezjanie, Węgrów – które w późniejszych latach przekształciły się w prężnie działające Zespoły Parafialne Caritas przynależne do parafii na teranie diecezji drohiczyńskiej.

W roku 1996 rozpoczęto starania w Radzie Miasta w Sokołowie Podlaskim o przekazanie dla Caritas Diecezji Drohiczyńskiej budynków starego szpitala. W czerwcu tego samego roku Zarząd Miasta Sokołów Podlaski sprzedał zdewastowane budynki po szpitalu diecezji, a ta przekazała na działania Caritas. Od tego momentu rozpoczęły się prace adaptacyjne w budynku przy ul. Lipowej w Sokołowie Podlaskim, w tym celu rozprowadzono 5 tys. skarbonek. Bp Antoni Dydycz – dekretem powołał do istnienia Dom Miłosierdzia im. Jana Pawła II. Wielu księży kolejno mianowanych na dyrektorów tego budynku starało się o środki konieczne do przeprowadzenia remontów (ks. J. Bogusz, ks. H. Sączek, ks. Z. Karolak, ks. A. Witerski, ks. G. Bałuczyński, ks. Z. Średziński, ks. P. Arbaszewski, ks. K. Kisielewicz, ks. R. Romańczuk). Dziś staraniem ks. Ł. Gołębiewskiego – odrestaurowany budynek znany jest nam jako Dom Miłosierdzia im. Jana Pawła II, który gości przyjaciół Caritas, wszystkie osoby potrzebujące i biedne oraz dzieci i młodzież na koloniach letnich i zimowych. Znajdują się tu: biuro Caritas Diecezji Drohiczyńskiej, Warsztat Terapii Zajęciowej oraz jadłodajnia Matki Teresy z Kalkuty i świetlica socjoterapeutyczna oraz Diecezjalny Ośrodek Wsparcia Osób Niepełnosprawnych, a także Wypożyczalnia Sprzętu Rehabilitacyjnego.

13 czerwca 1999 r. ogłoszono święto patronalne Caritas Diecezji Drohiczyńskiej, którego patronem jest św. Antoni z Padwy. Co roku spotykamy się w Drohiczynie, pod patronatem bp. Antoniego Dydycza, obchodząc święto z wiernymi z diecezji. W 1999 r. Caritas Polska ogłosiła święto Miłosierdzia Bożego swoim świętem patronalnym, w związku z tym, Caritas DD zorganizowała zjazd Caritas parafialnych w Niedzielę Bożego Miłosierdzia – 11 kwietnia w sanktuarium Bożego Miłosierdzia (kościele budującym się w tamtych czasach) w Sokołowie Podlaskim. Od 4 lat, co roku w sobotę przed Niedzielą Miłosierdzia zapraszamy wszystkich przyjaciół Caritas na świąteczne spotkanie.

W maju 1999 r. Zespół Charytatywny im. bł. s. Faustyny Kowalskiej działający przy parafii Miłosierdzia Bożego w Sokołowie Podlaskim, przy pomocy pań z zespołu konkatedralnego, włączył się w prowadzenie diecezjalnego Dnia Dziecka. 30 maja na rzecz dzieci odbył się w parku przed budynkiem starego szpitala koncert, który wsparł zespół kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego z Drohiczyna. Od tego momentu Caritas organizuje dla wszystkich dzieci i ich rodziców festyny rodzinne (obecnie w Sokołowie Podlaskim i Siemiatyczach).

Powyższe działania, były podwaliną, zapoczątkowały i ukształtowały działalność Caritas Diecezji Drohiczyńskiej. Dziś Caritas niesie nieustanną pomoc biednym, potrzebującym, schorowanym ludziom (wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego, Diecezjalny Ośrodek Wsparcia Osób Niepełnosprawnych, Warsztaty Terapii Zajęciowej w Bielsku P. i Sokołowie P., Centrum Spotkań i Dialogu), wspiera młode talenty przez stypendia „Skrzydła” i „Dwa Talenty” oraz pomaga dzieciom z najuboższych rodzin. Zapewnia żywność w ramach programu FEAD i „Spiżarnia Caritas”, prowadzi jadłodajnię, świetlice socjoterapeutyczne: w Sokołowie Podlaski, Węgrowie, Brańsku, Bielsku Podlaskim i Siemiatyczach. Włącza się w pomoc dla ludzi z Polski i świata. Każdego roku organizuje letni wypoczynek dla dzieci ze Wschodu: z Ukrainy, Litwy i Białorusi. Uczestniczy w 6 zbiórkach żywności „Tak-Pomagam” i „Od Serca-Torby”. Wszystkie te dzieła możliwe są dzięki wspaniałym i licznym dobrodziejom, wolontariuszom i pracownikom Caritas. Wsparcie, wrażliwość, zrozumienie i szczególne błogosławieństwo bp. Tadeusza Pikusa dodaje skrzydeł i nadziei na jeszcze szerszą działalność.

Pragnąc przybliżyć działalność Caritas Diecezji Drohiczyńskiej, zapraszamy na cykl artykułów poświęconych temu, co było, co jest i co przed nami w przestrzeni charytatywnej pomocy.

Tagi:
Caritas

Wolontariat? Lubimy to!

2018-10-16 11:31

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 42/2018, str. VI

Jaka jest rola bezinteresownej pomocy innym w wychowaniu młodych? Co o wolontariacie sądzi młodzież, zaangażowana w różnorakie formy pomagania? Jak mogą współpracować ze sobą rozmaite organizacje działające w ramach jednej szkoły? O tym można było usłyszeć podczas konferencji zorganizowanej przez Caritas Diecezji Toruńskiej, zatytułowanej „O wychowawczej roli wolontariatu”

Renata Czerwińska
W spotkaniu wzięli udział nauczyciele, w tym katecheci, księża, opiekunowie Szkolnych Kół Caritas oraz kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gawlik

Odbyła się ona w kilku miejscach naszej diecezji: Grudziądzu, Brodnicy, Działdowie i Toruniu. Gospodarzem toruńskiego spotkania było Centrum Dialogu im. Jana Pawła II. Na spotkaniu 27 września zgromadziło się wielu słuchaczy, zarówno osób zaangażowanych w wolontariat szkolny, jak i pragnących wprowadzić w swoich placówkach taką formę pracy z młodzieżą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Rechrystianizacja Europy

2018-10-18 20:21

Andrzej Tarwid

Polska wnosząc do Unii Europejskiej cenny bagaż wartości i tradycji oraz określoną wizję rozwoju gospodarczego i społecznego, chce być orędownikiem dobrych zmian. I realnie uczestniczyć w procesach decyzyjnych w Europie – napisał premier Mateusz Morawiecki w przesłaniu skierowanym do uczestników II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. I

Dzisiejsza, piąta już, kongresowa sesja odbyła się w gmachu Senatu RP. W spotkaniu zatytułowanym „Rechrystianizacja Europy” wzięli udział duchowni, politycy oraz intelektualiści i naukowcy m.in. z USA, Niemiec i Włoch.


Szef rządu napisał, że powrót do chrześcijańskiego fundamentu Europy to obecnie jedna „z najistotniejszych kwestii tworzących naszą rzeczywistość - przyszłości i funkcjonowania Europejskiej Wspólnoty”. - Nie sposób zrozumieć Europy bez uznania jej chrześcijańskich korzeni. To one zdecydowały o tożsamości Starego Kontynentu. Wprost wyrażał to Papież Polak – przypomniał Prezes Rady Ministrów i podkreślił, że Polakom szczególnie bliskie jest chrześcijańskie definiowanie życia w sferze działań jednostki. Ale także w różnych sferach życia publicznego: edukacji, kulturze, bezpieczeństwie i gospodarce.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. II

Mateusz Morawiecki zapewnił także, że obecne działania podejmowane przez nasz kraj wpisują się w poszukiwanie konstruktywnego programu dla Europejskiej Wspólnoty. - Programu wzywającego do uszanowania narodowych tożsamości państw członkowskich. A nasza narodowa suwerenność wyrosła przede wszystkim z chrześcijańskich korzeni – podkreślił szef rządu.

Zobacz także: Rechrystianizacja Europy

Podczas kongresowych obrad wystąpił także przedstawiciel premiera Węgier. Pierwotnie Viktor Orban oraz Mateusz Morawiecki mieli mieli wziąć udział w dzisiejszej sesji Kongresu. Plany te pokrzyżował odbywający się równolegle z wydarzeniem w Senacie szczytu Unii Europejskiej w Brukseli poświęcony m.in. sprawie Brexit-u.

Przedstawiciel Węgier przypomniał, że rząd w Budapeszcie już 2 lata temu utworzył samodzielny sekretariat stanu ds. pomocy prześladowanym chrześcijanom. Obecnie rząd w Budapeszcie prowadzi programy humanitarne na terenie 6 krajów na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.

- Spoglądamy na ten problem jak na misję narodową Węgier, ponieważ pomoc prześladowanym chrześcijanom jest naszym obowiązkiem moralnym. To poważny problem bo w 85. krajach cierpi 250 mln ludzi, jedynie z powodu swojej wiary – powiedział przedstawiciele Węgier i dodał, że prześladowania mogą dosięgnąć także chrześcijan mieszkających na Starym Kontynencie. W jego ocenie stanie się tak, jeżeli nie zachowamy naszej tożsamości. - Największe zagrożenie płynie z tych środowisk, które negują chrześcijańskie korzenie Europy – stwierdził.

Jaka ideologia stoi za dechrystianizacją Europy oraz co jest istotą chrystianizacji mówił na sesji kard. Gerhard Muller. - My wierzymy w Jezusa Chrystusa i wierzymy w to, co powiedział św. Tomasz nawiązując do Platona i Arystotelesa. Wierzymy w jedność Trójcy Świętej. Od Boga wychodzi dobro, od Boga wychodzi piękno i miłość. I to jest źródło i cel rechrystianizacji Europy – powiedział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. (Więcej o wystąpieniu kard. Mullera czytaj na: http://niedziela.pl/artykul/38568/Kard-Muller-o-dechrystianizacji-i)

Kolejnym prelegentem na dzisiejszej sesji był Carl Anderson z USA. Najwyższy rycerz Zakonu Rycerzy Columba przypomniał m.in. słowa brytyjskiego historyka Christopera Dowsona, który już 70 lat temu przewidywał, że stoimy w obliczy najostrzejszego konfliktu duchowego. Dawson takie wnioski wyciągnął po analizach prac Marksa, Nietzschego, Freuda i tego jak ich idee zmieniły świat siedem dekad temu. A jak sytuacja wygląda obecnie?

- Wewnętrzna dynamika współczesnego ateizmu ma na celu nie tylko ograniczenie roli chrześcijaństwa, ale marginalizację chrześcijaństwa aż do zaniku – stwierdził Anderson. - Pytania do Polski brzmią: czy w Europie pozostanie miejsce na duchową suwerenności Polski i tradycję religijną Polski? Sam Anderson na te pytania odpowiedział tak: - Polska może dać Europie nową nadzieję, jeżeli pozostanie zdeterminowana bronić własnej suwerenności duchowej – powiedział.

Po Rycerzu Columba wystąpił dr Georg Weigel. Najsłynniejszy biograf Papieża Polaka odwołując się do encyklik i publicznych wystąpień Ojca Świętego zaproponował leksykon polityczny Jana Pawła II na przykładzie takich pojęć jak: wolność, prawda, solidarność, patriotyzm.

- Przez ponad 30 lat, od kiedy studiuję i piszę o Janie Pawle II zawsze uderzało mnie to, że osoba, która nie żyła w demokracji miała taki głęboki wgląd w kulturę i demokrację. Ale teraz, kiedy obchodzimy 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża powinniśmy popatrzeć na to nie jak na ciekawostkę, tylko jako na dar Opatrzności. Musimy być wdzięczni za te lekcje, jakie nam dał św. Jan Paweł II. Co najważniejsze powinniśmy uczyć się od niego. I to znacznie lepiej niż przez ostatnich 30 lat – powiedział na koniec wystąpienia autor „Świadka nadziei”.

Obrady w gmachu Senatu RP prowadził prof. Michał Seweryński. Wicemarszałek Izby Wyższej w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że w sferze życia politycznego zagrożeniem dla chrześcijaństwa jest swoista interpretacja zasady rozdziału Kościoła od państwa. W największym skrócie zasada ta wykorzystywana jest przez środowiska ateistyczno - liberalne do głoszenia całkowitej neutralności aksjologicznej państwa. W konsekwencji dochodzi do wypychania religii ze sfery publicznej i spychania jej jedynie do sfery prywatnej.

- Niektóre rządy wprost dążą do wyeliminowania chrześcijaństwa w ogóle. Podobnie działa Unia Europejska – powiedział prof. Seweryński i przypomniał, że taka polityka wzbudziła sprzeciw Kościoła, ale równeż niektórych środowisk ateistycznych. To one zaprotestowały po tym, gdy w preambule projektowanej Konstytucji UE nie zostały przywołane chrześcijańskie korzenie Europy.

- Życie współczesne dostarcza wielu przykładów, kiedy to chrześcijaństwo wypierane jest pod pozorem neutralności przestrzeni publicznej. Wszystko to robi się w imię tego, aby nie urazić niechrześcijan żyjących w Europie – powiedział wicemarszałek Senatu i od razu podkreślił, że w przypadkach odwrotnych, a więc wtedy, gdy deptana jest godność wierzących w Jezusa Chrystusa, to nikt nie broni chrześcijan. Wówczas „współcześni moraliści” wolą mówić np. o wolności artystycznej. Podobnie postępują większość świeckich mediów, które w sposób tendencyjny i nierzetelny opisują problem zabijania nienarodzonych dzieci czy celibatu księży.

Co w takiej sytuacji my, świeccy chrześcijanie, powinniśmy robić?

- Musimy podjąć wyzwanie, jakie współczesny świat nam rzuca – powiedział prof. Seweryński i wyjaśnił. - Wprawdzie tożsamość chrześcijańska jest nam zaszczepiona przez Chrzest św., ale wymaga także ciągłego podtrzymywania przez praktyki religijne, współpracę z Łaską a także przez własne świadectwo życia chrześcijańskiego. To świadectwo zawsze miało i ma szczególna wagę, bo poprzez nie świeccy chrześcijanie spełniają swoją misję ewangelizacyjną.

Na wszystkich dotychczasowych sesjach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi” świadectwo o św. Janie Pawle II daje Arturo Marii. Podobnie było dzisiaj.

Ponadto podczas sesji w Senacie wykłady poświęcone obronie życia wygłosili prof. Massimo Gandolfini, przewodniczący włoskiego Komitetu „Brońmy nasze dzieci” oraz promotor włoskiego „Family Day”. A także prof. Marina Casini, prawnik i bioetyk, opowiedziała o przeszłości i perspektywach obrony życia w Unii Europejskiej.

Ostatnie słowo do zgromadzonych w gmachu przy ul. Wiejskiej wygłosił ks. infułat Ireneusz Skubiś. Moderator „Ruchu Europa Christi” podziękował wszystkim zgromadzonym w Senacie oraz zaapelował: - Chrześcijanie Europy policzmy się! I działajmy solidarnie!

W piątek (19 października) odbędzie się VI sesja II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”. Wydarzenie w Szkole Wyższej Ekonomii i Zarządzania w Łodzi będzie poświęcone Europie Męczenników. W sobotę (20 października) Kongres ponownie zawita do Warszawy, gdzie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego na Bielanach zorganizowana zostanie sesja pt. „Silna rodzina, siłą Europy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Arturo Mari do redaktorów „Niedzieli”: waszym zadaniem jest nieść prawdę o św. Janie Pawle II

2018-10-19 16:10

Ks. Mariusz Frukacz

Magda Nowak/Niedziela

„Waszym zadaniem, jako dziennikarzy jest zanieść dalej, do innych prawdę o św. Janie Pawle II, o tym co zrobił dla Polski, dla świata i dla nas wszystkich” powiedział 19 października Arturo Mari do dziennikarzy i pracowników tygodnika katolickiego „Niedziela”. Znany fotograf papieski, wraz z żoną Coriną byli gośćmi redakcji „Niedzieli” w Częstochowie.

„Bardzo się cieszymy, że ponownie jest z nami wielki świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II. Dzięki tej obecności jest z nami także Jan Paweł II” – podkreślił na początku spotkania Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna „Niedzieli”.

Podczas spotkania Arturo Mari opowiedział o początkach swojej przyjaźni z Janem Pawłem II. Zaznaczył, że już w czasie Soboru Watykańskiego II, gdy przyjaźnił się z kard. Stefanem Wyszyńskim zapoznał się z abp. Karolem Wojtyłą. - Poznałem go jako młodego biskupa w czasie Soboru Watykańskiego II. Przedstawił mi młodego biskupa krakowskiego wielki Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, którego znałem wcześniej. Na Soborze Karol Wojtyła objawił się jako człowiek o jasnych i klarownych ideach, człowiek, który chciał otwarcia Kościoła na dialog ze współczesnym światem - wspominał fotograf.

Arturo Mari wspomniał również pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski w czerwcu 1979 r. - To była bardzo ważna pielgrzymka. Pamiętam dwa momenty z Mszy św. na pl. Zwycięstwa w Warszawie, kiedy Jan Paweł II zatrzymał się przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Położył swoją rękę na płycie grobu i powiedział: "Dlaczego moja Ojczyzna musiała przelać tyle krwi?". A potem był ważny moment w homilii, kiedy upomniał się o obecność Chrystusa w życiu społecznym Polski. Wtedy też pierwszy raz powiedział: Ja, Jan Paweł II, papież”. - mówił Mari.

- Jan Paweł II był człowiekiem wielkiej pokory i miłości – kontynuował Artiro Mari i dodał: „To dzięki Janowi Pawłowi II Polska się zmieniła”.

Znany fotograf podkreślił że szczególnie podczas podróży po świecie widać było miłość Jana Pawła II do drugiego człowieka. - Podczas podróży do Zairu odwiedził szpital dla dzieci, w którym panowały trudne warunki. Jan Paweł wziął na ręce dziecko, którego stan wydawał się tragiczny. Kołysał je, głaskał po twarzy i ku wielkiemu zdziwieniu, maluch zaczął ruszać ramionami, otworzył oczy i uśmiechał się. Obok stali jego rodzice. Mama widząc, co się dzieje, popłakała się ze szczęścia, zaś ojciec dziecka całował ręce papieża. Nagle spod łóżka wyszła piątka dzieci, które zaczęły bawić się i tańczyć z Ojcem Świętym. Wychodząc ze szpitala, papież zatrzymał się przy siostrach zakonnych, które były pielęgniarkami. Klęknął przed nimi, całował ich ręce i mówił: „W imieniu Pana Boga błogosławię wam, dziękuję!” - wspominał A. Mari.

Arturo Mari opowiedział również, że w dzień swoich urodzin, 18 maja, Jan Paweł II wizytował jedną z rzymskich parafii pw. Chrystusa Króla. Arturo Mari jak zwykle robił zdjęcia. W pewnym momencie poczuł, że pomiędzy nogami przechodzi mu niewielki chłopiec, który podszedł do Ojca Świętego i zapytał: „Cześć, jak się czujesz?”. Papież odpowiedział: „Dobrze. A ty?”. Na to chłopiec stwierdził, że tylu ludzi pilnuje bezpieczeństwa papieża, a on dzięki swemu sprytowi przedostał się do niego pomiędzy nogami fotografa. Papież spojrzał na niego i stwierdził, że nie powinien robić takich rzeczy. Na to chłopiec zapytał bardzo bezpośrednio: „Znasz kobiety”. Jan Paweł II odpowiedział: „No, trochę znam”. Na to chłopiec: „Moja mama, jak wszystkie kobiety, przez 2 godziny przygotowywała się do wyjścia na to spotkanie: malowała się, czesała. Mogło się zdarzyć, że nie mógłbym cię zobaczyć, dlatego uciekłem z domu”. Papież: „Jak to uciekłeś? Przecież mama na ciebie czeka”. „Jest do tego przyzwyczajona”. Po czym chłopiec stwierdził, że choć jest mały i biedny, przyniósł Ojcu Świętemu prezent. Włożył rękę do kieszeni, wyciągnął coś i włożył do ręki Jana Pawła II. Kiedy papież zobaczył, co mu sprezentował chłopiec, pocałował tę rzecz. To był cukierek. Papież powiedział do chłopca: „Dziękuję, nie zasługuję na to”.

- Jan Paweł II często mówił: „Dziękuję, nie zasługuję na to” – dodał A. Mari

Fotograf wspomniał także swoją ostatnią wizytę w Białym Domu z racji spotkania nt. Ronald Regan i Jan Paweł II, 40 lat później - To, co usłyszałem w Białym Domu pokazuje jak ważną postacią dla współczesnego świata był Jan Paweł II. To dzięki Janowi Pawłowi II Polska się zmieniła. To był wielki dyplomata, który połączył Ronalda Regana i Michaiła Gorbaczowa w budowaniu pokoju na świecie – kontynuował Mari.

Po spotkaniu Arturo Mari wraz z żoną kilka minut pomodlili się w kaplicy redakcyjnej pw. Matki Słowa i św. Jana Pawła II.

Arturo Mari był fotografem sześciu papieży, od marca 1956 r. Fotografował Piusa XII, św. Jana XXIII, bł. Pawła VI, Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Podczas pontyfikatu Jana Pawła II wykonał blisko sześć milionów zdjęć.

Podczas obecnego pobytu w Polsce Arturo Mari jest gościem II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi” oraz spotkał się z mieszkańcami Częstochowy w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem