Reklama

„Wieczór polski” w sokołowskiej konkatedrze

2018-05-23 10:54

Jadwiga Ostromecka
Edycja podlaska 21/2018, str. VI

Sokołowski Ośrodek Kultury
Tegoroczny cykl „Mazowsze w Koronie” związany jest z obchodami jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości

Zwieńczeniem tegorocznych obchodów Święta Konstytucji 3 Maja w Sokołowie Podlaskim był wieczorny uroczysty koncert symfoniczny „Wieczór polski”. W kościele konkatedralnym pw. Niepokalanego Serca NMP orkiestra Sinfonia Viva z dyrygentem Tomaszem Radziwonowiczem i światowej sławy pianistą Karolem Radziwonowiczem na czele zainaugurowała 15. edycję festiwalu „Mazowsze w Koronie” organizowanego przez Mazowiecki Instytut Kultury i partnerów z Mazowsza w zabytkach architektury mazowieckiej.

Założona w 1998 r. przez skrzypka, dyrygenta, aranżera i kompozytora Tomasza Radziwonowicza kameralna orkiestra smyczkowa Sinfonia Viva ma w swoim repertuarze zarówno muzykę klasyczną, jak i rozrywkową. Wysoki poziom wykonawczy sprawia, że z orkiestrą współpracują i nagrywają płyty wybitni artyści.

Reklama

Tegoroczny cykl „Mazowsze w Koronie” związany jest z obchodami jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, toteż w monumentalnej świątyni rozbrzmiewały utwory polskich kompozytorów. Zebrani usłyszeli Etiudę b-moll Karola Szymanowskiego, Nokturn B-dur i Polonez H-dur Ignacego Jana Paderewskiego, następnie jeden z najpiękniejszych utworów epoki romantyzmu – Koncert f-moll Fryderyka Chopina, pięć piosenek dla dzieci inspirowanych melodiami ludowymi i wreszcie energetyczną, inspirowaną góralskim folklorem „Orawę” Wojciecha Kilara. O muzyce, kompozytorach i wykonawcach bardzo interesująco opowiadał Igor Pogorzelski, muzykolog i filmoznawca. W jego gawędzie nie zabrakło odniesień do wydarzeń z historii Polski, toteż wieczór stał się również nietypową lekcją patriotyzmu. Zachwycona publiczność nagrodziła mistrzowskie wykonania owacją na stojąco. Niewątpliwie obecni na koncercie „rozgrzali serca i posilili ducha”.

Nie zabrakło słów wzruszenia, uznania i podziękowań od dyrektora Sokołowskiego Ośrodka Kultury Marcina Celińskiego dla muzyków i Małgorzaty Kalicińskiej, pomysłodawczyni festiwalu z Mazowieckiego Instytutu Kultury, a także władz miasta, sponsorów i proboszcza ks. Andrzeja Krupy.

Tagi:
koncert

Koncert laureatów 10. Festiwalu „Gaudium”

2019-01-16 11:11

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 3/2019, str. II

Na scenie Biłgorajskiego Centrum Kultury odbył się 5 stycznia finałowy koncert laureatów jubileuszowego, 10. Wojewódzkiego Festiwalu Kolęd i Piosenek Świątecznych „Gaudium”

Joanna Ferens
Wspólny utwór wszystkich laureatów

Organizatorem wydarzenia jest Szkoła Podstawowa nr 1 im. Sługi Bożego Księdza Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Biłgoraju we współpracy z Biłgorajskim Centrum Kultury oraz Zamojskim Klubem Jazzowym „Kosz”. Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem Burmistrza Miasta Biłgoraj oraz Wydawnictwa Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Papież zachęca żydów i chrześcijan do zgłębiania Słowa Bożego

2019-01-16 17:06

vaticannews / Watykan (KAI)

Chrześcijanie i żydzi powinni pomagać sobie nawzajem w zgłębianiu bogactwa Słowa Bożego. Zwraca na to uwagę Papież Franciszek we wprowadzeniu do włoskiej książki pod tytułem „La Bibbia dell’Amicizia – Biblia przyjaźni”. Zawiera ona fragmenty Pięcioksięgu z komentarzem żydów i chrześcijan.

Grzegorz Gałązka

W pierwszych słowach wprowadzenia Franciszek wyraża przekonanie, że mamy za sobą dziewiętnaście wieków chrześcijańskiego antyjudaizmu i zaledwie kilkadziesiąt lat dialogu. „Jednakże w ostatnim czasie dużo się zmieniło, a inne zmiany jeszcze się dokonują. Trzeba pracować z większą intensywnością, by prosić o przebaczenie i naprawić szkody wyrządzone przez nieporozumienia”.

Franciszek podkreśla, że obie religie powinny się dzielić z ludzkością swoimi wartościami, tradycjami i wielkimi ideami. Zaznacza, że najlepszą formą dialogu nie są dyskusje, lecz zgodna realizacja różnych projektów.

Odnosząc się natomiast konkretnie do wspólnej lektury Biblii żydowskiej, czyli Starego Testamentu, Papież stwierdza, że jej celem musi być dawanie świadectwa o miłości Boga, który jest ojcem całego świata. Ani żyd, ani chrześcijanin nie ma wątpliwości, że w miłości do Boga i bliźniego zawarte są wszystkie przykazania. Żydzi i chrześcijanie muszą więc czuć się braćmi i siostrami, zjednoczonymi przez tego samego Boga i wspólne bogate dziedzictwo duchowe, na którym trzeba się oprzeć i nadal budować przyszłość – pisze Ojciec Święty. Podkreśla on zarazem, jak istotne jest dla chrześcijan odkrywanie tradycji żydowskiej, aby lepiej zrozumieć samych siebie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem