Reklama

Módl się i pracuj, a Bóg ci sam dopomoże

2018-05-23 10:54

Ks. Robert Figura
Edycja podlaska 21/2018, str. I

Piotr Konstantynowicz
Krajowe uroczystości ku czci św. Izydora Oracza w Rudce

Krajowe uroczystości ku czci św. Izydora Oracza zostały zainaugurowane 5 maja br. w Rudce

Spotkanie rozpoczęła Msza św. w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Rudce pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa. Podczas homilii przybliżył on postać świętego, zwracając szczególną uwagę na umiejętne łączenie modlitwy i ciężkiej pracy. Z tego powodu św. Izydor staje się wzorem do naśladowania nie tylko dla dzisiejszych rolników, ale dla nas wszystkich. Ks. biskup przypomniał główną myśl, która przyświecała oraz według której żył i postępował święty: „Módl się i pracuj, a Bóg ci sam dopomoże”.

Po Eucharystii zgromadzeni udali się do parku przy kościele, aby tam dokonać posadzenia dębu, któremu nadano imię „Izydor”. Następnie wypuszczono dwa białe gołębie pokoju. Wystrzelono również pięć armat i w ten sposób Bractwo Kurkowe z Ciechanowca uczciło w Rudce święto Izydora Oracza – patrona rolników.

Po zakończeniu tej części uroczystości jej uczestnicy udali się do Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Krzysztofa Kluka w Rudce. Rolnikom z Województwa Podlaskiego oraz osobom związanym z branżą rolniczą zostały wręczone odznaczenia i wyróżnienia. Grawertony Marszałka Województwa Podlaskiego przyznane w uznaniu za zaangażowanie i czynny udział w pielęgnowaniu tradycji rolniczych oraz rozwój podlaskiego rolnictwa otrzymali: Ludwik Niewiński, Wojciech Niewiński, Genowefa Wyszkowska, Andrzej Jankowski, Stanisław Bachurek, Henryk Brzozowski, Andrzej Porzeziński, Szczepan Niemyjski i Waldemar Kosiński.

Reklama

W dalszej części spotkania głos zabrali: minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel, bp Tadeusz Pikus, poseł RP Bernadeta Krynicka, przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Świętego Izydora Oracza w Białymstoku Witold Karczewski oraz dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Rudce Halina Leszczyńska. W uroczystościach wzięli udział również marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński, konsul Republiki Bułgarii we Wrocławiu Jan Chorostkowski oraz wielu innych samorządowców na czele z Andrzejem Anusiewiczem – wójtem gminy Rudka. Uczestnicy obejrzeli również program artystyczny uczniów z ZSCKR, przygotowany pod kierunkiem nauczycieli.

Krajowe uroczystości ku czci św. Izydora Oracza miały swoją kontynuację następnego dnia w kościele pw. Ducha Świętego w Białymstoku.

Tagi:
św. Izydor

Święty Oracz

2017-05-10 14:19

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja rzeszowska 20/2017, str. 7

W maju częściej niż w innych miesiącach zwracamy uwagę „na łąki umajone” i rozkwitającą przyrodę. Gromadzimy się przy przydrożnych kapliczkach, nierzadko ustawianych w polu, aby śpiewać majówki. W tym miesiącu wspominamy również bardzo ważną postać w historii Kościoła, jaką jest św. Izydor zwany Oraczem, który jest patronem rolników

Arkadiusz Bednarczyk

Ten Hiszpan z dwunastego stulecia (zmarł 15 maja w 1130 r.) dał przykład świętości życia już od najmłodszych lat. Wychowywany w pobożnej atmosferze swojego rodzinnego domu, w którym panowało ubóstwo, jako spadek po swoich rodzicach otrzymać miał jedynie pług. Zapamiętał również słowa, które powtarzano w domu: Módl się i pracuj, a dopomoże ci Bóg.

Głowa żony antidotum na klęskę suszy

Przekazy o życiu świętego wspominają, iż dom rodzinny świętego Oracza padł ofiarą najazdu Maurów i Izydor zmuszony był przenieść się na wieś. Tu, aby zarobić na chleb, pracował u sąsiada. Kiedyś ktoś „życzliwy” doniósł, że nie wypełnia należycie swoich obowiązków, oddając się za to nadmiernym modlitwom i próżnej medytacji. Jakież było zdumienie chlebodawcy Izydora, gdy ujrzał go pogrążonego w modlitwie, a pracę wykonywały za niego tajemnicze postaci – mówiono, iż były to anioły. Po zakończonej modlitwie Izydor pracowicie orał i w tajemniczy sposób zawsze wykonywał zaplanowane na dzień prace polowe. Pobożna postawa świętego rolnika i jego gorliwa praca powodowały zawiść u innych pracowników. Jednak z czasem będąc świadkami jego świętego życia, zmienili nastawienie i obdarzyli go szacunkiem. Ta postawa świętości wzbudziła również podziw u gospodarza, u którego Izydor pracował. Przyszły święty ożenił się ze świątobliwą Marią Torribą, która po śmierci cieszyła się wielkim kultem Hiszpanów (jej głowę obnoszono w procesji, prosząc o oddalenie klęski suszy). Po śmierci męża Maria oddawała się praktykom ascetycznym, zamieszkując jako pustelnica; miała również wielkie nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny.

Wśród licznych legend związanych z Izydorem pojawiają się przekazy mówiące o uratowaniu porwanego przez wilka barana, o zapobiegnięciu suszy tak szkodliwej dla upraw rolnych. Izydor miał niezwykły dar godzenia zwaśnionych sąsiadów, z ubogimi dzielił się nawet najskromniejszym posiłkiem. Dzięki modlitwom Izydora i jego żony uratował się ich syn, który nieszczęśliwie wpadł do studni, a którego nadzwyczajny strumień wody wyrzucił ponownie na powierzchnię. Piękna i nostalgiczna legenda mówiąca o tragedii mężczyzny, któremu umarła córeczka, wspomina, iż dzięki modlitwie wzruszonego tragedią Izydora, dziewczyna odzyskała życie, a świadkiem tego niezwykłego wydarzenia było wielu ludzi. Za sprawą św. Izydora zdrowie odzyskać miał król hiszpański Filip III, który w dowód wdzięczności ufundował nowy relikwiarz na szczątki świętego.

Na Podkarpaciu

Na dobre w Polsce kult św. Izydora rozprzestrzenił się w siedemnastym stuleciu. Szerzyli go głównie jezuici, mający przecież hiszpańskie korzenie. Izydor został obrany patronem rolników. W Polsce powstawały również liczne bractwa – konfraternie, którym patronował np. w Kłobucku, obdarzone w siedemnastym stuleciu przez papieża Urbana VIII szeregiem odpustów. W 1848 r. w Wielkopolsce o wolność z pruskim zaborcą walczyli chłopi, niosąc jego podobiznę na sztandarach. Podobnie – jak zaraz zobaczymy – było na Podkarpaciu. Witraż przedstawiający św. Izydora znajdujemy w kościele znanej w historii ruchu chłopskiego miejscowości, Siedliska-Bogusz. Najbardziej znanym przewodnikiem chłopów walczących w XIX wieku o swoje prawa był Jakub Szela. Zorganizował on armię chłopów, a oni sami nazywali go generałem. Naraził się szlacheckiej rodzinie Boguszów, właścicieli Siedlisk koło Brzostku, na których donosił władzom austriackim. Miał być nawet publicznie ośmieszony podczas nabożeństwa w miejscowym kościele, kiedy to na oczach całych Siedlisk stał zakuty w kuny; także zamykano go na kilka tygodni w areszcie. Wkrótce miał krwawo odwdzięczyć się swojemu chlebodawcy: w przydrożnej karczmie, w której akurat odbywały się imieniny żony dziedzica – Apolonii pochwycił i zamordował Wiktoryna Bogusza oraz właściciela Gorzejowej, Antoniego Pieszczyńskiego, potem na czele bandy chłopów wymordowali ludzi we dworze w Siedliskach (m.in. seniora rodu Stanisława). Szela, kiedy przestał być potrzebny Austriakom, został internowany w Tarnowie. W lutym 1848 r. na mocy decyzji cesarza został przesiedlony na Bukowinę. Przyznano mu 30-morgowe gospodarstwo w miejscowości Sołka. Mieszkał tam pod dyskretnym nadzorem policji do śmierci.

Z kolei w kościele w Zaczerniu k. Rzeszowa znajduje się ołtarz poświęcony naszemu świętemu. Przedstawiony na obrazie ołtarzowym pobożny rolnik spędza czas na modlitwie. W 1622 r. papież Grzegorz XV wyniósł go na ołtarze jako świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bydgoszcz: otwarcie Centrum Pomocy św. Brata Alberta

2018-06-18 18:38

Bydgoszcz / jm (KAI)

Z udziałem władz wojewódzkich, samorządowych, przedstawicieli organizacji pomocowych, sióstr zakonnych, księży, bezdomnych i potrzebujących uroczyście otwarto Centrum Pomocy św. Brata Alberta w Bydgoszczy. Dzięki zaangażowaniu sióstr albertynek, które są gospodarzem miejsca, a także władz, firm oraz prywatnych darczyńców, inwestycja powstała w zaledwie kilka miesięcy.

wikipedia.org

- Nie wiem, skąd Pan Jezus wiedział, kiedy mówił, że ubogich zawsze mieć będziecie. Warto się nad tymi słowami zatrzymać w momencie, kiedy do użytku zostaje oddany obiekt, w którym siostry albertynki znajdą dla siebie przestrzeń do realizacji charyzmatu - mówił podczas Mszy św. w kościele św. Antoniego z Padwy w Bydgoszczy bp Jan Tyrawa.

W centrum znalazły się m.in. stołówka, gabinety psychologa i lekarza, czytelnia oraz pokoje interwencyjne dla osób, które podejmą drogę wychodzenia z bezdomności. - Udało się i spoglądam na to dzieło z pewnym niedowierzaniem. Myślę, że poczujemy spełnienie oraz radość, kiedy w tym budynku znajdą się osoby, dla których jest on przeznaczony - powiedziała przełożona bydgoskiej wspólnoty s. Magdalena Bella ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim.

Wartość inwestycji szacowana jest na ponad 4 miliony złotych. Ponad 3,5 miliona złotych pochodzi z funduszy unijnych. Wkład własny w wysokości ponad 620 tys. złotych zagwarantował samorząd województwa kujawsko-pomorskiego.

- Ten dom pokazuje, że nieważne, w jakich czasach żyjemy, zawsze takie potrzeby będą istniały. W ten sposób sprawdzamy się jako ci, którzy rozumieją, na czym polega solidarność - powiedział marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

Albertynki posługują w Bydgoszczy od ponad 25 lat. Stołówkę przy ul. Koronowskiej w Bydgoszczy odwiedza każdego dnia ok. 150 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Strefa kibica w ogrodach Pałacu Prezydenckiego

2018-06-19 17:55

prezydent.pl

Para Prezydencka wspólnie z młodzieżą kibicują biało-czerwonym w meczu Polska – Senagal na piłkarskich mistrzostwach świata w Rosji. Polska drużyna pierwszy mecz na MŚ rozgrywa na stadionie Spartaka w Moskwie.

Jakub Szymczuk/KPRP

Wspólnie z Prezydentem i Pierwszą Damą polskich piłkarzy wspierają m.in. studenci amerykańskich uczelni, uczestnicy 2. edycji stażu prezydenckiego, uczniowie Szkoły Podstawowej nr 3 z Oddziałami Dwujęzycznymi i Sportowymi im. Janusza Kusocińskiego w Łomiankach, zawodnicy Olimpiad Specjalnych oraz uczestnicy Oratorium im. Św. Jana Bosko.

Kolejne mecze Polaków: z Kolumbią 24 czerwca w Kazaniu oraz z Japonią 28 czerwca w Wołgogradzie.

(KG)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem