Reklama

Dom na Madagaskarze

Diecezjalny Konkurs dla uczniów szkół specjalnych

2018-05-09 10:54

Organizatorzy
Edycja podlaska 19/2018, str. I

Archiwum Kurii diecezjalnej
W V edycji Diecezjalnego Konkursu pt. „Napełnieni Duchem Świetym’’ wzięło udział 94 uczniów z 12 placówek

W Zespole Szkół Specjalnych im. Jana Pawła II w Sokołowie Podlaskim 25 kwietnia br. odbyło się podsumowanie V edycji Diecezjalnego Konkursu dla szkół i ośrodków specjalnych z terenu diecezji drohiczyńskiej pt. „Napełnieni Duchem Świętym”.

W konkursie wzięło udział 94 uczniów z 12 placówek z województw: mazowieckiego, podlaskiego i lubelskiego. Głównym celem konkursu było m.in.: włączenie dzieci w obchody roku duszpasterskiego „Napełnieni Duchem Świętym” oraz prezentacja i popularyzacja plastycznej twórczości uczniów.

Reklama

Kreatywne działanie dzieci pozytywnie wpłynęło na integrację rodzin oraz społeczności szkolnych i lokalnych. Komisja konkursowa postanowiła uhonorować dyplomami i drobnymi upominkami wszystkich uczestników konkursu oraz nagrodzić i wyróżnić 32 prace. W I kategorii 1. miejsce zajęli: Paweł Zbieć – Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Siedlcach, Karolina Krasnodębska – Zespół Szkół Specjalnych im. Jana Pawła II w Sokołowie Podlaskim. W II kategorii na 1. miejscu uplasowali się: Iwona Robakowska – Zespół Szkół Specjalnych im. JPII w Sokołowie Podlaskim oraz Weronika Leśko – Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Hajnówce. Zaś w III kategorii 1. miejsca zajęli: Kamila Uziębło – Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Siedlcach oraz Natalia Skomorucha – Zespół Szkół Specjalnych im. JPII w Sokołowie Podlaskim. Nagroda specjalna trafiła do: Anny Dąbrowskiej – Zespół Szkół Specjalnych w Sokołowie Podlaskim oraz Mateusza Kowalskiego – Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Węgrowie. Cała lista osób wyróżnionych opublikowana jest na stronie www.drohiczynska.pl .

Honorowy patronat nad konkursem objął bp. Tadeusz Pikus, Waldemar Kraska – senator RP, Leszek Iwaniuk – starosta powiatu sokołowskiego, Aurelia Michałowska – Mazowiecki Kurator Oświaty, Beata Pietruszka – Podlaski Kurator Oświaty, Instytut Teologii Pastoralnej i Katechetyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, parafia św. Jana Bosko. Organizatorami konkursu byli: Zespół Szkół Specjalnych im. Jana Pawła II w Sokołowie Podlaskim, Wydział Katechezy i Szkolnictwa Katolickiego Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie, Caritas Diecezji Drohiczyńskiej.

Tagi:
konkurs

Jak budowała się wolna Polska

2018-12-18 10:59

Grzegorz Gadacz
Niedziela Ogólnopolska 51/2018, str. 58

Tygodnie 7. i 8.
24 grudnia 1918 – 6 stycznia 1919

Pierwsze święta Bożego Narodzenia w niepodległej Rzeczypospolitej były trudne. Wiele polskich rodzin zmagało się z chorobami, nędzą i głodem. Przy łamaniu się opłatkiem Polacy najczęściej życzyli sobie „radosnej niepodległości”.

25 grudnia do Polski przyjechała z Paryża wojskowa misja angielska. Pod jej osłoną podróżował do Gdańska Ignacy Paderewski. Następnego dnia o godz. 21 przybył do Poznania i mimo sprzeciwów władz niemieckich zatrzymał się na noc w hotelu Bazar. Mieszkańcy miasta z ogromnym entuzjazmem przyjęli wielkiego pianistę i polityka, miasto pełne było polskich flag. Tego samego wieczoru Paderewski z balkonu wygłosił przemówienie do rodaków licznie zgromadzonych przed hotelem.

Nastrój panujący w mieście, flagi polskie i alianckie denerwowały Niemców. 27 grudnia zorganizowali paradę wojskową w Poznaniu, po której z okrzykami: „Poznań jest niemieckim miastem!”, zdzierali sztandary i demolowali polskie instytucje. Padły pierwsze strzały. Do końca dnia Polacy opanowali ważniejsze obiekty strategiczne: prezydium policji, zamek, dworzec kolejowy, dyrekcję poczty, a następnego dnia całe miasto. Rozpoczęło się powstanie wielkopolskie.

W kolejnych dniach Polacy objęli władzę w innych miejscowościach. W drugim tygodniu powstania trwały walki o Zbąszyń, Mroczę i Inowrocław. W nocy 6 stycznia rozegrała się też bitwa o wieś Ławica pod Poznaniem, gdzie znajdowało się niemieckie lotnisko wojskowe. W ręce Polaków trafił sprzęt o wartości 200 milionów marek niemieckich, będący największym łupem wojennym w dziejach polskiego oręża.

Na Wschodzie przez cały grudzień trwały walki z wojskami Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. 27 grudnia rozpoczęło się nowe natarcie na Lwów Ukraińskiej Armii Halickiej, która przejściowo zdobyła nawet kilka dzielnic. Miasto się obroniło, ale Ukraińcom udało się zamknąć pierścień okrążenia, przez co mieszkańcy zostali pozbawieni wody i energii elektrycznej oraz odcięci od zaopatrzenia w żywność.

Niemieckie wojska Ober-Ostu opuściły Wilno. Mimo oporu polskiej samoobrony 5 stycznia miasto zajęły wojska bolszewickie.

Tego samego dnia w Warszawie doszło do próby zamachu stanu. Grupa spiskowców, złożona z sympatyków endecji, kierowana przez płk. Mariana Żegotę-Januszajtisa, byłego brygadiera Legionów, na czele kompanii wojska opanowała budynek Komendy Miasta i aresztowała premiera Moraczewskiego oraz kilku ministrów. Nie powiodło się aresztowanie Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, który „zgromił w ostrych słowach zamachowców” i większość z nich zwolnił do domu na słowo honoru.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Puste Noce za duszę śp. Pawła Adamowicza

2019-01-16 18:34

dg / Warszawa (KAI)

W piątek, wieczorem przed pogrzebem śp. Pawła Adamowicza, w Gdańsku i Warszawie odbędą się tradycyjne kaszubskie obrzędy Pustych Nocy. Aleksandra Dulkiewicz, zastępczyni śp. Pawła Adamowicza, w poruszającym wspomnieniu o Zmarłym napisała: "Jest w tradycji Pomorza, w tradycji Kaszub, coś takiego jak Pusta Noc. Kiedy jest się przy zmarłym. Trwa przy nim. Bądźmy przy naszym Prezydencie tej nocy".

TVP INFO

– Pusta noc to niezwykły i wciąż żywy na Kaszubach obyczaj. Jest to ostatnia noc przez pogrzebem zmarłego, która się odbywa w domu nieboszczyka. Przybyłe osoby rozpoczynają obrzęd różańcem po czym odmawiają modlitwy w intencji zmarłego. Po odmówieniu modlitw zgromadzeni nie odchodzą do swoich domów, tylko pozostają w domu żałoby, aby śpiewać nabożne pieśni pustonocne. Śpiewom tym przewodził śpiewak lub też grupa śpiewaków, którzy przejmowali swoją rolę z ojca na syna, parając się tym wręcz zawodowo. Rodzina nieboszczyka przygotowywała zaś poczęstunek dla czuwających przy nim uczestników Pustej Nocy. Dawniej takie spotkania odbywały się nad trumną zmarłego, przechowywaną w domu. Obecnie Pustą Noc przenosi się do salek, kaplic lub kościołów, a czuwanie skrócono do kilku godzin. Pusta Noc ma przede wszystkim na celu godne pożegnanie zmarłego. Zwyczaj pełnił także funkcję integracyjną. Wzmacniał więzi lokalnej społeczności skupionej wokół bliskiego zmarłego – wyjaśnia w rozmowie z KAI Łukasz Richert, dyrektor Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

Aleksandra Dulkiewicz, zastępczyni śp. Pawła Adamowicza, w poruszającym wspomnieniu o Zmarłym napisała: "Jest w tradycji Pomorza, w tradycji Kaszub, coś takiego jak Pusta Noc. Kiedy jest się przy zmarłym. Trwa przy nim. Bądźmy przy naszym Prezydencie tej nocy: modlitwą, myślą, wspomnieniem, postanowieniem na przyszłość ale i uśmiechem".

W piątek, 18 stycznia, o godz. 20 w Centrum św. Jana przy ul. Świętojańskiej 50 w Gdańsku odbędzie się obrzęd Pustej Nocy za duszę śp. Pawła Adamowicza, na który zaprasza Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie. "Niech nasza obecność będzie dowodem wdzięczności dla Niego za wszystko, co zrobił dla kaszubsko-pomorskiej społeczności. Zapraszamy do wspólnego czuwania i modlitwy" - piszą organizatorzy.

Pustonocne śpiewy zabrzmią również w Warszawie.

– Dzięki życzliwości ks. Aleksandra Seniuka, rektora kościoła sióstr wizytek przy Krakowskim Przedmieściu, będziemy mogli włączyć się w pustonocne czuwanie. Od 18:30 będziemy śpiewać ze Śpiewnika Pelplińskiego dawne pieśni eschatologiczne, za dusze czyśćcowe, w wariantach melodycznych z różnych rejonów kraju. Przygotuję dla zebranych wydrukowane teksty. Pieśni są raczej długie, więc po kilku zwrotkach każdy będzie mógł śmiało dołączyć się do wspólnego śpiewania – mówi inicjator wydarzenia, Dawid Gospodarek, dziennikarz Katolickiej Agencji Informacyjnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem