Reklama

Triduum Sacrum z pasterzem diecezji

2018-04-11 14:49

Ks. Marcin Gołębiewski
Edycja podlaska 15/2018, str. I

Archiwum CIDD
Uroczysta procesja rezurekcyjna, na czele z bp. Tadeuszem Pikusem, trzykrotnie okrążyła kościół pw. Świętej Trójcy w Rozbitym Kamieniu

Blisko 200 kapłanów koncelebrowało 29 marca w drohiczyńskiej katedrze Mszę św. Krzyżma, której przewodniczył bp Tadeusz Pikus. Istotną częścią liturgii było odnowienie przyrzeczeń kapłańskich. Na zadawane przez Księdza Biskupa pytania kapłani po raz kolejny wyrazili swoje „chcę”. Ekscelencja poświęcił również olej chorych i katechumenów oraz konsekrował olej krzyżma. Wieczorem w homilii Mszy Wieczerzy Pańskiej w węgrowskiej bazylice bp Tadeusz Pikus przypomniał, że w ten wielkoczwartkowy wieczór wspominamy moment ustanowienia przez Jezusa dwóch sakramentów – Eucharystii i kapłaństwa. Na zakończenie Eucharystii nastąpiło procesjonalne przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ołtarza Wystawienia, czyli tzw. ciemnicy.

W Wielki Piątek 30 marca bp Tadeusz Pikus przewodniczył liturgii Męki Pańskiej w Strabli. Wymownym znakiem był akt prostracji, czyli leżenia krzyżem, oraz uroczyste wniesienie, a następnie odsłonięcie krzyża. Wierni mieli okazję rozważać mękę Jezusa, wsłuchując się w śpiew Pasji w wykonaniu ks. Tomasza Szmurło oraz alumnów WSD w Drohiczynie.

Reklama

W sobotnie popołudnie Ksiądz Biskup poświęcił pokarmy na stół wielkanocny w parafii Ciechanowiec oraz przypomniał charakterystykę Wielkiej Soboty. Następnie tradycyjnie już bp Tadeusz Pikus w sokołowskiej konkatedrze przewodniczył Wigilii Paschalnej. Po wysłuchaniu czytań ze Starego Testamentu wybrzmiał radosny hymn „Chwała na wysokości Bogu”, a następnie upragniony przez cały okres Wielkiego Postu śpiew „Alleluja”.

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał! Alleluja! – głośno wybrzmiało 1 kwietnia podczas Mszy św. rezurekcyjnej w kościele pw. Świętej Trójcy w Rozbitym Kamieniu, którą poprzedziło trzykrotne okrążenie kościoła.

Tagi:
Triduum Paschalne

Droga ku życiu

2018-04-11 14:49

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 15/2018, str. I

Święta Zmartwychwstania Pańskiego to niezwykły czas, w którym przeżywamy zwycięstwo Chrystusa. Jest to zwycięstwo życia nad śmiercią, prawdy nad kłamstwem, światła nad ciemnością

SAI
Jezus ucisza życiowe burze i uwalnia od lęku – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Wigilii Paschalnej

Zanim zajaśnieje poranek Zmartwychwstania trzeba jednak przejść z Chrystusem przez tajemnicę Jego męki i śmierci. Triduum Paschalne pozwala nam dotknąć największych tajemnic naszej wiary i zanurzyć się w nich. Tylko głębokie wejście w dramat Chrystusowej nocy i pozwolenie, by i On wszedł w naszą życiową noc, pozwala poczuć smak Jego zwycięstwa. Podkreślał to bp Wiesław Śmigiel podczas celebracji liturgicznych.

W Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyżma przypomniał, że kapłani mają nieść światu ożywczą woń Chrystusa zwłaszcza tam, gdzie obecny jest zapach nędzy, nienawiści, śmierci, strachu i zwątpienia. W trakcie Mszy Wieczerzy Pańskiej przypomniał, że święty to ten, który pozwala Chrystusowi, by mu służył tzn. oczyścił swoją łaską. To Bóg czyni człowieka świętym, a nasze wysiłki mają polegać na współpracy z Jego wolą.

W Wielki Piątek podczas Liturgii Męki Pańskiej bp Wiesław zaznaczył, że każdy z nas powinien pragnąć świętości. Droga świętości nie jest drogą łatwą, dlatego wymaga odwagi, którą czerpiemy z krzyża Chrystusa. Wystarczy się go mocno chwycić i uczynić swoim orężem.

Podczas Wigilii Paschalnej podkreślił, że nie ma takiej ciemności w życiu człowieka, w którą ze swoją ożywiającą miłością nie wszedłby Chrystus, by wyprowadzić nas z dramatu nocy. W Poranek Zmartwychwstania podczas Mszy św. w toruńskiej katedrze powiedział, że Jezus przychodzi do każdego pomimo drzwi zamkniętych i pokonuje wszystkie bariery. Bóg nigdy nie rezygnuje z człowieka i pozostawia nam okna życia, dzięki którym możemy ujrzeć światło nadziei. Potrzeba tylko wiary w Zmartwychwstałego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trudności ateistów z podejściem do Całunu Turyńskiego

2018-07-19 08:45

(KAI/vaticannews) / Liverpool/Turyn

Specjaliści od medycyny sądowej z Liverpoolu stwierdzili, że na Całunie Turyńskim jest za dużo śladów krwi. Zdaniem znawców zagadnienia są to słabe argumenty, tym bardziej że nie analizowano samych śladów, lecz przeprowadzono jedynie symulacje na manekinach. Problem z tym niezwykłym kawałkiem płótna mają przede wszystkim niewierzący i krzewiciele ateizmu, a nie katolicy, dla których prawdziwość bądź fałszywość tej relikwii w niczym nie zmieni ich wiary. Ale jeśli Całun jest autentyczny, to trudno podważyć prawdziwość historycznych wydarzeń dotyczących Jezusa z Nazaretu, łącznie z Jego zmartwychwstaniem.

Graziako
Wizerunek Jezusa z Całunu Turyńskiego

W ten sposób włoska badaczka prof. Emanuela Marinelli, cytując kard. Giacomo Biffiego (1928-2015), skomentowała w Radiu Watykańskim kolejne sensacje na temat Całunu Turyńskiego. Jej zdaniem, tylko w ten sposób można wytłumaczyć łatwowierność i otwarcie niektórych środowisk na wszystko, co mogłoby podważyć autentyczność Całunu.

Uczona podkreśliła, że przedstawione 16 lipca dowody liverpoolskich specjalistów medycyny sądowej są bardzo słabe. Twierdzą oni bowiem, że na Całunie jest za dużo śladów krwi. Przyznają, że niektóre znajdują się na właściwym miejscu, inne zaś nie, w związku z czym wysuwają wniosek, że musiały zostać domalowane. Prof. Marinelli zaznaczyła, że dobrze zna te badania, bo przedstawiono je już przed 4 laty, ale dopiero teraz udało się je opublikować.

Według naukowców angielskich, przykładem śladów nieprawdziwych jest plama odpowiadająca ranie w boku Jezusa – powiedziała prof. Marinelli, dodając, że chodzi o wielką plamę krwi na Całunie w miejscu, gdzie Jezus został przebity włócznią. Tymczasem specjaliści z Liverpoolu nie nawiązują do poważnych badań, przeprowadzonych 40 lat temu, gdy prowadzono doświadczenia na ciałach ludzi, którzy - podobnie jak Jezus - zmarli na zawał serca. "Oni wzięli plastykowy manekin, taki jak w sklepie z odzieżą, nadziali na kij gąbkę z krwią i patrzyli, jak rozchodzi się krew po uderzeniu w bok manekina. Stwierdzili, że spływa ona inaczej niż na Całunie, stąd wysunęli wniosek o fałszywości Całunu. Przecież to niepoważne. To nie są poważne badania naukowe. Te zdjęcia z manekinem budzą tylko śmiech” - stwierdziła z mocą włoska uczona.

Przypomniała, że od kilkudziesięciu lat czynione są wielkie starania, by podważyć autentyczność Całunu. Inwestuje się w to wielkie pieniądze. Poważnym skandalem pozostaje też do dzisiaj sposób, w jaki przeprowadzono badania na datowanie płótna metodą radiowęglową, gdyż nie zachowano podstawowych kryteriów badań archeologicznych. Rozmówczyni rozgłośni papieskiej zwróciła uwagę, że próbkę do analizy pobrano z miejsca, najbardziej wystawionego na kontakt ze światem zewnętrznym, co - jak dobrze wiadomo - mogło wpłynąć na wynik badań.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Licheń: 26. Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe

2018-07-20 15:44

Robert Adamczyk

W dniach 27-29 lipca br. w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym odbędą się 26. Ogólnopolskie Spotkania Środowisk Trzeźwościowych.

Sanktuarium Maryjne w Licheniu Starym

Hasłem tegorocznego spotkania będą słowa „Bóg bezsilnym daje moc”. „Jest to hasło, które mówi o tym, że gdy rozpoczęliśmy proces przemiany naszego życia i zobaczyliśmy, że jesteśmy bezsilni, czyli z uzależnieniem czy też ze współuzależnieniem nie dajemy sobie rady i sami nie możemy sobie pomóc. Dlatego potrzebujemy pomocy Boga, potrzebujemy pomocy innych, potrzebujemy terapii. Potrzebujemy siły danej od Boga” – wyjaśnił organizator spotkania ks. Robert Krzywicki MIC, dyrektor Licheńskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym.

Tegoroczne Licheńskie Spotkania Trzeźwościowe zostaną poświęcone tematowi alkoholizmu kobiet. „Chcemy pokazać, jak kobiety szukają i odnajdują drogę do trzeźwienia. Jest to temat trudny, gdyż alkoholizm najczęściej kojarzony jest z mężczyznami, ale ten problem dotyka także kobiet, które trudno przyznają się do tego uzależnienia” – wyjaśnił marianin.

Nowością tegorocznych Licheńskich Spotkań Trzeźwościowych będzie mityng „Haz-anon”, skierowany do bliskich osób uzależnionych od hazardu. Jego celem będzie próba pokazania, w jaki sposób, pracując na 12 krokach, bliscy uzależnionych od gier hazardowych, mogą ich wspierać na drodze wyjścia z problemu uzależnieniowego.

W sobotni wieczór o godz. 19 uczestnicy Licheńskich Spotkań Trzeźwościowych będą wspólnie modlić się podczas Mszy św. połączonej z Apelem Maryjnym. Po zakończeniu celebracji nastąpi dalsza część mityngów.

Wierni, którzy tego dnia będą pragnęli skorzystać z sakramentu pojednania, będą mogli to uczynić w godz. od 6.00 do 21.00.

Przez cały dzień na ternie Sanktuarium będą trwały spotkania indywidualne z psychologami, terapeutami uzależnień, wolontariuszami oraz doradcami rodzinnymi.

Organizatorem 26. Licheńskich Spotkań Trzeźwościowych jest Licheńskie Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem