Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Rodzima tradycja najpiękniejszym dobrem

2018-03-21 09:42

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 12/2018, str. VII

Archiwum Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu
Palmy wielkanocne w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu

Monika Kanabrodzka: – Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu przy współpracy ze Starostwem Powiatowym w Wysokiem Mazowieckiem i parafią pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu w tym roku po raz XXI organizuje Konkurs na Wykonanie Palmy Wielkanocnej. Jaką rolę odgrywa tradycja tworzenia ozdobnych gałązek dla lokalnej społeczności?

Dorota Łopiak: – Rzeczywiście, nasz konkurs, organizowany od dwudziestu lat, sam w sobie stał się już tradycją. Ideę jego powstania zawdzięczamy ówczesnemu dyrektorowi muzeum Kazimierzowi Uszyńskiemu. Zachęcony dokonaniami Łysych na Kurpiowszczyźnie wpadł on na pomysł zorganizowania takiego konkursu, który promowałby palmę podlaską. Jak każda inicjatywa wymagało to wielu lat, aby zainteresować i zachęcić jak najwięcej osób do uczestnictwa w konkursie. Dzisiaj możemy mówić o sukcesie. Liczba zgłaszanych aktualnie palm wynosi 544 i zwiększa się z każdym rokiem. Podkreślić należy, że są to palmy wykonywane przez dzieci z przedszkoli, uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich, ośrodki opiekuńcze i szkolno-wychowawcze, warsztaty terapii zajęciowej, ośrodki kultury, uniwersytety trzeciego wieku, a także przez dorosłe osoby indywidualne. Uczestnicy konkursu pochodzą z powiatu wysokomazowieckiego, siedleckiego, siemiatyckiego, ostrowskiego i bielskiego. Zwyczaj ten przenosi się do innych parafii i sprawia, że w obchodach Niedzieli Palmowej coraz więcej osób bierze udział.

– Konkurs co roku cieszy się dużym zainteresowaniem, zaskakuje pomysłowością oraz starannością wykonywanych palm. Co jest brane pod uwagę w ocenie palm oraz jakie czynniki decydują o niepowtarzalności pracy?

– Każda wykonana palma ma dla nas wielkie znaczenie. Wiemy, że osoby, które je wykonują wkładają wiele pracy i zaangażowania, i chciałyby, aby ta ich była najpiękniejsza. Forma konkursu wprowadza jednak konkurencyjność, dlatego zasady oceny określa regulamin, który udostępniamy wraz z ogłoszeniem. Przy ocenie palm brane są pod uwagę indywidualne pomysły i inwencja artystyczna wykonawców. Palmy powinny mieć naturalne, własnoręczne zdobienia z wykorzystaniem takich materiałów jak bibuła, kolorowy papier, suszone rośliny, tkaniny, nici i temu podobne. Tradycyjna podlaska palemka to kilka wierzbowych gałązek najlepiej z baziami udekorowane bukszpanem, jałowcem czy barwinkiem i przewiązane kolorową wstążeczką. Dzisiejsze palmy są bogatsze w swoim wystroju. Zachwycają barwą, formą, wielkością. Oczywiście dostępność różnorodnych materiałów nie pozostaje bez znaczenia. Palmy biorące udział w konkursie będzie można oglądać w muzeum już po Niedzieli Palmowej przez cały miesiąc, może do połowy maja.

– Jaki cel przyświeca tegorocznej edycji konkursu?

– Kiedy na przestrzeni kilku ostatnich lat w okolicznych gminach, powiatach pojawiały się odpowiedniki naszego konkursu, odebraliśmy to jako pewien rodzaj konkurencji. Po przemyśleniu jednak uznaliśmy, że o to właśnie nam chodzi. Najważniejsze jest bowiem, aby jak najwięcej osób włączało się w kultywowanie tej tradycji. W Niedzielę Palmową widzimy w naszym kościele coraz więcej wiernych, którzy przychodzą z własnymi, niezgłaszanymi do konkursu palmami. Często jest to małe dziecko wraz z mamą, które z dumą trzyma w rączce maleńką palemkę. Sprawia nam to ogromną radość. Taka jest właśnie idea konkursu.

– Patronat duchowy nad wydarzeniem sprawuje bp Tadeusz Pikus. Nie sposób mówić o konkursie bez odniesienia się do wymiaru duchowego w kontekście Świąt Wielkiej Nocy.

– Oczywiście, nie byłoby zwyczaju robienia palm wielkanocnych, gdyby nie było duchowego wymiaru ich powstania. Integralną częścią konkursu jest udział wszystkich uczestników w Eucharystii i procesji w Niedzielę Palmową. Tak jak przed dwoma tysiącami lat mieszkańcy Jerozolimy triumfalnie witali wjeżdżającego Chrystusa, rzucając palmowe listki pod jego nogi i wymachując zielonymi gałązkami, tak my chcemy oddawać mu hołd uczestnicząc w liturgii Niedzieli Palmowej. Widok procesji, w której uczestniczą setki osób z barwnymi, szeleszczącymi na wietrze palmami jest urzekający. Bardzo cieszymy się, że co roku odwiedza nas Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup. Jego obecność ma dla nas ogromne znaczenie. Uczestnicy konkursu czują się wyróżnieni i dowartościowani, a my umacniamy się w przekonaniu, że to, co robimy jest słuszne i potrzebne.

– W jaki sposób Muzeum w Ciechanowcu wpisuje się w ideę: „Pielęgnujmy dawne przodków obrzędy, to co weszło w zwyczaj niech zwyczajem zostanie, a to co było, cośmy od ojców zasłyszeli lub sami jeszcze widzieli, pokażmy tym, co po nas przyjdą, pomni, że gdzie była przeszłość tam i przyszłość będzie”?

– To piękne motto Leona Potockiego jest przesłaniem do całej działalności naszego muzeum i staramy się kierować nim we wszystkim, co robimy. Naszym zadaniem jest kultywowanie i pielęgnowanie historii, kultury i tradycji, które świadczą o naszej tożsamości. Rodzima tradycja jest najważniejszym i najpiękniejszym dobrem jakie możemy przekazać młodym pokoleniom. Celem konkursu jest upowszechnianie obyczajowości związanej ze Świętami Wielkanocnymi oraz symboliki i znaczenia palmy w obrzędowości ludowej. Nie tylko zachęcamy do robienia palm, ale staramy się też przypominać, jakie znaczenie nasi przodkowie przypisywali ich mocy. Poświęconą palmę przechowywano najczęściej za świętymi obrazami. Wystawiona w czasie burzy w oknie miała chronić przed piorunem, pożarem. Powszechnym zwyczajem było dodawanie święconych bazi do ziarna przeznaczonego do siewu czy przeznaczonych do sadzenia ziemniaków, aby lepiej obrodziły. Miały też bazie znaczenie lecznicze. Połykano je, aby uchronić się przed bólem gardła na cały przyszły rok. To bogactwo wiary i mądrości naszych przodków staramy się przekazać młodym ludziom, a konkurs jest do tego wspaniałą okazją.

Tagi:
muzeum Niedziela Palmowa

Praszkowskie „Ecce Homo”

2018-03-25 21:15

Jolanta Kobojek/Niedziela

W 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, w Roku św. Stanisława Kostki – patrona Polski, w jubileuszu 30-lecia istnienia parafii Św. Rodziny i 15-lecia powstania Kalwarii w Praszce odbyło się poświęcenie kościoła „Ecce Homo” w Dolinie Męki Pańskiej. Uroczystościom odbywającym się w Niedzielę Palmową, 25 marca przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Marian Florek/Niedziela

Obchody rozpoczęły się od Zawierzenia Kalwaryjskiej Matce w kościele sanktuaryjnym, a następnie wierni udali się procesyjnie do kościoła „Ecce Homo”.

„Ten kościół Ecce Homo wchodzący w skład Dróżek Męki Pańskiej na tutejszej Kalwarii w Praszce z kaplicami: I i II przesłuchanie Pana Jezusa przed Piłatem, biczowanie i cierniem ukoronowanie, wydanie wyroku śmierci na Pana Jezusa, Scala Sancta – Schody Święte i kaplica Siedmiu Boleści Matki Bożej, jest znakiem misterium Kościoła, który Chrystus uświęcił Krwią swoją, aby był Jego Oblubienicą pełną chwały, dziewicą jaśniejącą czystością wiary oraz Matką dającą życie mocą Ducha Świętego” – mówił podczas obrzędu poświęcenia abp Depo.

Zobacz zdjęcia: Niedziela Palmowa w Praszce

Od dnia dzisiejszego w kaplicach kościoła Ecce Homo znajdują się relikwie św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego (Małej Arabki) oraz bł. Marii Kanuty Chrobot. Ich uroczystego wniesienia dokonała karmelitanka i siostry nazaretanki. W tym miejscu metropolita częstochowski dokonał także pobłogosławienia palm. Następnie przemierzając kalwaryjskie dróżki wierni pątnicy dotarli Ogrodu Oliwnego, gdzie do kaplicy Czuwających Apostołów zostały wprowadzone relikwie bł. ks. Maksymiliana Binkiewicza związanego z ziemią wieluńską. Tutaj także rozpoczęło się plenerowe misterium Niedzieli Palmowej z uroczystym wjazdem Pana Jezusa na osiołku pod Mur Świątyni Jerozolimskiej. Na zakończenie misterium abp Wacław Depo przewodniczył uroczystej Sumie w kościele parafialnym Świętej Rodziny. Na rozpoczęcie Eucharystii ks. Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej, odczytał dokument nadający łaskę odpustu związanego z nawiedzeniem Kalwarii w Praszce podczas roku jubileuszu, czyli od 25 marca 2018 r. do 25 marca 2019 r. Świadkami tego faktu byli licznie zgromadzeni przedstawiciele papieskiego Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie.

W wygłoszonej homilii metropolita częstochowski nawiązał do zakończonego chwilę wcześniej misterium: „Przed chwilą byliśmy w samym centrum miłości. Bo nikt nie ma większej miłości, od tej, gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich. To nie było tylko wspomnienie. To jest nasza rzeczywistość, bo Jezus został z nami po wszystkie dni”. Abp Depo podkreślił również po raz kolejny wagę niedzieli rozpoczynającej najważniejszy tydzień dla chrześcijan. „ Te dni są takim zwierciadłem, w którym każdy z nas może się przyjrzeć sobie wobec zakrytego jeszcze wizerunku Jezusa. W Chrystusie odnajdziemy albo siebie, swoją przyszłość i życie, albo się rozminiemy. Ale do czego wówczas dojdzie człowiek?” – pytał kaznodzieja. Pasterz archidiecezji częstochowskiej swoje rozważanie zakończył słowami: „Przyjmijmy to orędzie, które płynie z odczytywanej dzisiaj w całym Kościele męki naszego Zbawiciela i przylgnijmy do Niego na nowo poprzez nasze nawrócenie umysłem i sercem, a dopiero wówczas zrozumiemy, co to znaczy z martwych powstać i mieć życie, pomimo śmierci”.

W uroczystościach poświęcenie kościoła „Ecce Homo” w Dolinie Męki Pańskiej oraz we Mszy św. inaugurującej ważne jubileusze oprócz licznie zgromadzonych parafian zauważyć można było także członków Kalwaryjskiego Bractwa Męki Pańskiej, członków Bractwa Kurkowego oraz poczty sztandarowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Alfie Evans został odłączony od aparatury

2018-04-24 12:00

(KAI)/wp.pl

Alfie Evans odłączony od aparatury wciąż żyje

Alfie Evans/Facebook

Minęło 12 godzin od odłączenia aparatury podtrzymującej życie, a Alfie wciąż żyje. Dwulatek cierpi na ciężką chorobę neurologiczną.

"Zezwolono, aby Alfie otrzymał tlen i wodę! Co by się już nie wydarzyło, on już i tak potwierdził że lekarze byli w błędzie. Zobaczcie, jak pięknie wygląda!" - napisała na Facebooku matka Alfiego.

Ojciec Święty za pośrednictwem komunikatora Twitter raz jeszcze zaapelował o ocalenie życia 2. letniego Anglika Alfie Evansa. Chłopiec ma poważne uszkodzenia mózgu. Zdaniem lekarzy żyje tylko dzięki podłączeniu do specjalistycznej aparatury medycznej, a dziś po południu brytyjskie prawo zezwoliło na odłączenie go od tego systemu. Jednocześnie rząd włoski przyznał mu obywatelstwo, co pozwoliło by na przewiezienie go do Włoch i objęcie opieką przez watykańską klinikę pediatryczną Bambin Gesu.

Franciszek napisał: "poruszony modlitwami i ogromną solidarnością okazaną Alfie Evansowi ponawiam mój apel, aby usłyszano cierpienia rodziców i zapewniono im możliwość poszukiwania nowych form leczenia".

Rząd włoski wyraża nadzieję, że fakt nabycia przez dziecko obywatelstwa włoskiego pozwoli na natychmiastowe przewiezienie go do Włoch. O godz. 14.30 czasu włoskiego, kiedy wszystko wydawało się gotowe do odłączenia aparatu oddechowego Alfie, rodzice zdołali uzyskać dalsze opóźnienie, by wyjaśnić aspekt formalny orzeczenia sądowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CitizenGo: ponad 200 tys. podpisów w obronie Alfiego Evansa

2018-04-25 17:35

abd / Warszawa (KAI)

Już ponad 200 tys. osób podpisało petycję w obronie Alfiego Evansa, przygotowaną przez CitizenGo. Jej autorzy zachęcają do dalszego składania podpisów pod apelem adresowanym do władz szpitala Alder Hey, w którym przebywa chłopiec. CitizenGo Polska zaprasza też do wyrażenia solidarności z Alfiem i jego rodzicami poprzez zapalenie świecy przed jedną z ośmiu brytyjskich placówek konsularnych w Polsce.

Catholic News Agency
Alfi Evans

Publikujemy treść petycji CitizenGo w obronie Alfiego Evansa, adresowanej do dyrekcji szpitala Alder Hey, w którym przebywa 2-letni chłopiec z poważnym uszkodzeniem mózgu.

Szanowni Państwo,

domagamy się zaprzestanie łamania praw człowieka w przypadku Alfie'go Evans'a. Brak planów na leczenie chłopca, domaganie się sądowej zgody na odłączenie go od aparatury przy jednoczesnym blokowaniu rodzicom możliwości przetransportowania ich dziecka do innego szpitala, który podjąłby próbę ratowania go, uważamy za niedopuszczalne.

Wzywamy do wycofania przez Państwo w sądzie wniosku o odłączenie chłopca od aparatury oraz umożliwienie podjęcia próby leczenia go w innym miejscu.

Wraz z całą międzynarodową społecznością domagam się szacunku dla niepełnosprawnego dziecka i szacunku dla jego życia.

Petycję można podpisać wirtualnie na stronie: http://www.citizengo.org/pl/lf/148038-ratujmy-alfiego-evansa?m=5&tcid=47649769

Członkowie CitizenGo Polska zachęcają też by wyrazić solidarność z Alfiem i jego rodzicami, poprzez zapalenie świecy przed jedną z ośmiu brytyjskich placówek konsularnych w Polsce. Placówki te znajdują się w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Łodzi, Katowicach i Lublinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem