Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji w Hajnówce

Apostołki Eucharystii

2018-03-21 09:42

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji
Edycja podlaska 12/2018, str. IV

Archiwum Sióstr Klarysek
15-lecie pobytu w Hajnówce uczczone Mszą św. sprawowaną przez bp. Antoniego Pacyfika Dydycza

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji to Zakon, którego istnienie w XIII wieku zapoczątkowała św. Klara, zainspirowana i pociągnięta przykładem życia św. Franciszka z Asyżu.

Droga ewangelicznego posłuszeństwa, ubóstwa i czystości

W ciągu wieków wiele kobiet i mężczyzn zafascynowanych życiem i świętością świętych z Asyżu, zapragnęło wstąpić na drogę życia w ubóstwie, posłuszeństwie i czystości. Jedną z nich była Ludwika Morawska, w zakonie Matka Maria od Krzyża (1842-1906), która nade wszystko ukochała Jezusa Eucharystycznego i w Regule św. Klary widziała możliwość realizacji swojego powołania. Stała się ona apostołką Eucharystii, zakładając wspólnoty Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji. Od tego czasu zgromadzenie prężnie rozwija się na ziemiach polskich i zagranicą, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Austrii, Niemczech, Bangladeszu i Indiach. Obecnie w Polsce znajduje się osiem domów zakonnych, w których zamieszkuje ok. 200 mniszek.

Bogactwo Adoracji Eucharystycznej

Głównym celem zakonu jest nieustająca adoracja Najświętszego Sakramentu. We wszystkich domach, których w Polsce jest 8, trwa nieustająca modlitwa przed tronem Jezusa Eucharystycznego. Poprzez dzień i noc trwającą adorację siostry przedłużają uwielbienie i dziękczynienie, jakie Kościół w imieniu ludu Bożego składa Bogu Ojcu w Najświętszej Ofierze i dają publiczne świadectwo wiary i miłości. Każda godzina Adoracji Eucharystycznej bogata jest w błogosławieństwa i sprzyja rozwojowi łaski. Stworzone na to, by oglądać Pana twarzą w twarz, siostry czczą z głęboką i żywą wiarą Jego sakramentalną obecność i przemieniają się na Jego podobieństwo. Jest to niezwykła łaska i przywilej, który pomaga mniszkom odkrywać Boga we wszystkich rzeczach i rozważać piękno Jego miłości.

Reklama

Od przyjazdu do Hajnówki po otrzymanie dekretu erygującego

W 2003 r., na zaproszenie bp. Antoniego Dydycza, siostry przyjechały z archidiecezji poznańskiej z Pniew, do diecezji drohiczyńskiej, do Hajnówki. Tu, z pomocą Bożą i życzliwych ludzi, trzy siostry rozpoczęły budowę klasztoru i kościoła. Dzięki ogromnej ofiarności i życzliwości wielu naszych dobrodziejów, budowa klasztoru i kościoła została ukończona w 2013 r. W bieżącym roku, 25 stycznia, obchodziłyśmy mały jubileusz 15-lecia pobytu w Hajnówce, który uczciliśmy Najświętszą Ofiarą sprawowaną w kaplicy klauzurowej klasztoru przez bp. Antoniego Dydycza.

Pan Bóg pozwolił nam nie tylko wznieść mury klasztoru, ale także pomnożył liczbę sióstr w naszej wspólnocie. Obecnie w klasztorze hajnowskim przebywa 13 sióstr: 7 po ślubach wieczystych, 3 po ślubach czasowych, 1 nowicjuszka i 2 postulantki. Odpowiednia ilość sióstr, które złożyły już śluby zakonne, pozwoliła ubiegać się w Stolicy Świętej o pozwolenie na erygowanie klasztoru. Uroczystego aktu erygowania dokonał bp Tadeusz Pikus 5 marca br. w Drohiczynie, w obecności wikariusza generalnego ks. prał. Tadeusza Syczewskiego, kanclerza Kurii Diecezjalnej ks. prał. Zbigniewa Rostkowskiego oraz ekonoma ks. kan. Piotra Jurczaka. Moment ten poprzedziła wspólna modlitwa oraz słowo księdza biskupa, który wyraził wdzięczność siostrom za ich obecność. Podkreślił rolę i znaczenie zakonów kontemplacyjnych, które nieustanną modlitwą wypraszają potrzebne łaski. Od tego momentu klasztor w Hajnówce stał się niezależnym klasztorem Zakonu Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji i może cieszyć się wszystkimi przywilejami oraz łaskami duchowymi, którymi prawnie cieszą się wszystkie klasztory tego zakonu.

Ora et labora

Częścią życia modlitwy sióstr jest także praca, która pozwala podziwiać, a także mieć udział w Bożym dziele stworzenia. Św. Klara sama ciężko zapracowana prosiła siostry, którym Bóg dał łaskę pracy, by ją podejmowały z radością. W naszym domu siostry zajmują się haftem. Haftujemy paramenty liturgiczne, ornaty, a także sztandary i chorągwie. Jest to także główne źródło naszego utrzymania. Większość prac wykonywana jest ręcznie, ale też chętnie używamy maszyn hafciarskich wysokiej jakości i zaawansowanej technologii. Jest to znacznym ułatwieniem i przyspieszeniem pracy, co pozwala pozyskać więcej czasu na modlitwę i osobisty kontakt z Panem Bogiem. Czas spędzony przy pracy również nie jest czasem wolnym od modlitwy. Forma naszych prac, wykonywana w milczeniu, najczęściej przez większą część wspólnoty w jednej pracowni hafciarskiej, pozwala nam na wspólną modlitwę. Tym sposobem, trwając w skupieniu, uświęcamy każdą chwilę dnia.

Otrzymujemy wiele zamówień na paramenty liturgiczne z naszej diecezji, z Polski, a także różnych zakątków świata, głównie za pośrednictwem Internetu.

Maryja wzorem dla klarysek

W klasztorze Mniszek Klarysek w Hajnówce szczególną czcią otaczana jest Matka Boża. Nabożeństwo różańcowe, Anioł Pański, Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny są tylko niektórymi praktykowanymi w zakonie formami kultu maryjnego. Każdego dnia siostry oddają się pod opiekę Niepokalanej, powierzając Jej wszystkie intencje ludzi proszących o modlitwę. Wyrazem wyjątkowego oddania Matce Bożej jest imię Maria, które każda z sióstr otrzymuje wraz z przyjęciem habitu. Maryja jest Matką, Panią i Królową zakonu oraz jego główną Przełożoną. Maryja jest dla klarysek wzorem modlitwy. W ciszy nazaretańskiego domku, Maryja zatopiona w kontemplacji, adorowała Jezusa już od pierwszych chwil, kiedy znalazł się w Jej łonie. Gdy szczerze i sercem kochamy Jezusa Hostię, wraz z Nim kochamy Jego Matkę. Otaczając czcią i miłością Maryję, równocześnie adorujemy i przyjmujemy Jej Syna.

Życie przepełnione pracą, modlitwą i ciszą

W naszym codziennym życiu pragniemy czerpać z bogactwa duchowego, jakie zostawili nam św. Franciszek i św. Klara. Cisza, modlitwa, praca i odpoczynek, nadają rytm naszym dniom, podobnie jak w pierwszym klasztorze Sióstr Klarysek w Asyżu.

Obecnie trwają w naszym klasztorze prace przy budowie ogrodzenia całej posesji. Przed nami wielkie i trudne zadanie: ukończenie budowy ogrodzenia klasztoru. Ufamy, że tak jak dotychczas, Boża Opatrzność nas nie opuści, ale natchnie wielu życzliwych ludzi, którzy przyjdą nam z pomocą. Dziękujemy wszystkim życzliwym ludziom, którzy nieustannie wspierają nas swoimi modlitwami i ofiarami.

Zapraszamy także do naszej wspólnoty dziewczęta, które pragną oddać swoje życie na służbę Jezusa Eucharystycznego. To wspaniałe powołanie można rozeznać podczas rekolekcji, na które serdecznie zapraszamy, w każdym dowolnym czasie. Wszystkich zainteresowanych życiem naszej wspólnoty zapraszamy na naszą stronę: www.klaryski-hajnowka.drohiczyn.opoka.org.pl .

Tagi:
mniszki

Opublikowano instrukcję regulującą życie mniszek

2018-05-15 19:10

st (KAI) / Watykan

Dorota Niedźwiecka

Stolica Apostolska opublikowała dziś instrukcję „Cor Orans”, która zawiera normy stosowania konstytucji apostolskiej „Vultum Dei quarere”, dotyczącej życia zakonnic kontemplacyjnych, których jest na całym świecie 37 970. Dokument wydała z polecenia papieża Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego.

Prezentując instrukcję „Cor Orans”, sekretarz Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, abp José Rodríguez Carballo OFM zaznaczył, że każdy klasztor mniszek cieszy się autonomią prawną. Zakłada ona zdolność do zarządzania życia w klasztorze we wszystkich jego wymiarach: powołaniowym, formacyjnym, administracyjnym, relacyjnym, liturgicznym czy ekonomicznym. Życie tych klasztorów powinno być wzorem dla ludu Bożego. Podkreślił, że Kongregacja niejednokrotnie zauważa z żalem istnienie klasztorów nie będących już w stanie prowadzić godnego życia. Dlatego zrodziła się konieczność ustawodawstwa, które mówi, kiedy i jak interweniować w takich sytuacjach.

Dokument postanawia, że między fundacją klasztoru a ustanowieniem klauzury powinno upłynąć maksimum 15 lat. W wypadku przekroczenia tego okresu powinna interweniować Stolica Apostolska. Chodzi o to, aby nie przedłużać doświadczeń, które jak zauważył abp Carballo nie mają realnych szans na przyszłość. Aby mógł powstać nowy klasztor trzeba, aby było w nim co najmniej osiem mniszek o ślubach uroczystych i to w niezbyt zaawansowanym wieku. Dokument postanawia, że kiedy liczba sióstr o ślubach uroczystych spada do pięciu, wówczas wspólnota taka traci prawo do wybierania swojej przełożonej. Wówczas przełożona federacji klasztorów danego instytutu zakonnego zobowiązana jest do zawiadomienia Stolicy Apostolskiej, aby utworzyć komisję ad hoc, przewidzianą w konstytucji „Vultum Dei quaerere”. Abp Carballo zauważył, że jest to sytuacja dotycząca wielu klasztorów.

Instrukcja zawiera także normy szczegółowe dotyczące afiliacji (czyli stowarzyszenia z innym klasztorem), pozwalającej, by klasztory przeżywające trudności mogły być wspierane przez wspólnoty znajdujące się w lepszej sytuacji. Pozwoli to z jednej strony na rewitalizację danej wspólnoty, a z drugiej na przygotowanie odpowiedniego gruntu na przeniesienie i przyjęcie mniszek w przypadku zamknięcia danego klasztoru, aby mogły godnie kontynuować życie swoją konsekracją mniszą.

W odniesieniu do uregulowań dotyczących klauzury wiele uprawnień na mocy nowej instrukcji zyskuje przełożona wyższa danego instytutu kontemplacyjnego żeńskiego. Może ona na przykład wydać dyspensę na opuszczenie przez mniszkę klauzury do 15 dni, a na czas dłuższy, po zasięgnięciu opinii swej rady.

Ponadto instrukcja wprowadza instytucję przełożonej federalnej, która ma brać na przykład udział w wizytacjach kanonicznych, towarzysząc wizytatorowi regularnemu.

Dokument poświęca także sporo uwagi formacji stałej mniszek, a także środkom komunikacji, zalecając w tym względzie powściągliwość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Przygotowanie do spowiedzi

2018-02-16 08:19

Bardorf Eduard/pl.fotolia.com

Modlitwa przed spowiedzią:

Ojcze Niebieski, Ty znasz mnie do głębi – znasz każdy szczegół mego życia.
Przeznaczyłeś mnie do życia z sobą w wieczności, często o tym zapominam.
Jestem słaby, niestały, tak łatwo się wybielam, usprawiedliwiam.
Pozwó1 mi widzieć siebie tak, jak Ty mnie widzisz.
Osądzać bez wybiegów intencje, jakimi kieruję się w życiu.
Oświeć mnie, abym rozpoznał swe grzechy przeciw Tobie i przeciwko moim bliźnim.
Abym miał odwagę uznania, że źle postępuję, że potrzebuję zmiany postępowania, myślenia, nawrócenia.
Daj łaskę prawdziwego żalu i poprawy, abym doznał radości Twojego przebaczenia.
Niech Twoje miłosierdzie, Boże, uleczy moje rany, wzmocni moją wolę pełnienia Twojej woli.

Kiedy ostatni raz byłem u spowiedzi?
Czy odprawiłem zadaną pokutę?
Czy wynagrodziłem Bogu i bliźniemu za wyrządzone krzywdy?
Czy podjąłem wysiłek wyzbywania się swoich wad, słabości, nałogów?

Oceniając swoje postępowanie, stańmy przed obliczem Boga i odpowiedzmy sobie na
następujące pytania:

PIERWSZE I NAJWAŻNIEJSZE PRZYKAZANIE MÓWI:

Miłuj Pana, Boga swego, całym sercem, całym duszą, całym swoim umysłem, całym sobą.

Czy modlę się rano i wieczorem? Czy była to prawdziwa rozmowa mego serca z Bogiem, czy tylko zwykła formalność?
Czy szukam u Boga rady, pomocy w cierpieniach, pokusach?
Czy zastanawiam się nad tym, jaka jest względem mnie wola Boża?
Czy w niedziele i święta uczestniczę we Mszy św. i troszczę się o to, by uczestniczyli w niej wszyscy domownicy?
Czy proponuję swym bliskim wspólną modlitwę?
Czy w niedziele nie wykonuję prac niekoniecznych?
Czy wyznaję otwarcie swoją wiarę przez udział w niedzielnych Mszach św., w procesjach publicznych i wówczas, kiedy mnie o to pytają?
Czy wspieram materialnie działalność parafii? Czy interesuję się jej potrzebami?
Czy nie uchylam się od udziału w pracach na jej rzecz?
Czy w miarę swoich możliwości biorę udział w działalności grup modlitewnych, grup troszczących się o katechizację dzieci i młodzieży?
Czy wspomagam dzieła dobroczynne na rzecz ubogich, ludzi znajdujących się w trudnych okolicznościach?
Czy staram się poznać naukę Kościoła przez lekturę stosownych książek, uczestniczenie w rekolekcjach, udział w spotkaniach grup formacyjnych?
Czy zachęcam do tego swoich bliskich, swoje dzieci?
Czy odrzucam horoskopy, karty do tarota, wróżbiarstwo, magię, treści głoszone przez
wysłanników sekt i czuwam, by moi bliscy nie dali się w nie uwikłać?
Czy czytam systematycznie katolicką prasę, słucham katolickich rozgłośni radiowych,
oglądam katolickie programy telewizyjne?
Czy oponuję, kiedy bluźni się Bogu, niesłusznie krytykuje Kościół?

DRUGIE Z NAJWAŻNIEJSZYCH PRZYKAZAŃ MÓWI:

Miłuj bliźniego jak siebie samego.

Miłujcie się wzajemnie tak, jak Ja was umiłowałem (por. J 13,34).
Kto mówi, że miłuje Boga, a bliźniego ma w nienawiści, jest kłamcą (por. 1 J 4, 20).

Czy szanuję rodziców?
Czy nie wyrządzam im przykrości, nie lekceważę, czy troszczę się o ich potrzeby?
Czy się za nich modlę?
Czy nie daję dzieciom złego przykładu (klątwy, pijaństwo, nieprzyzwoite żarty, stosowanie przemocy, spędzanie zbyt dużo czasu przed telewizorem)?
Czy troszczę się o wychowanie dzieci w poszanowaniu godności własnej i innych?
Czy wiem, jakie filmy oglądają? Jakie czytają czasopisma, książki? Z kim przebywają?
Co robią z otrzymanymi pieniędzmi? Gdzie spędzają wolny czas? Czy nie pobłażam ich moralnym przewinieniom (lenistwu, samolubstwu, lekceważeniu bliźnich, przemocy, kradzieży, pijaństwu)?
Czy interesuję się zachowaniem dzieci w szkole, wymagam od nich szacunku dla nauczycieli, odrobienia zadanych lekcji?
Czy nie wtrącam się zbytnio w życie rodzinne dorosłych dzieci, wzniecając konflikty?
Czy żyję w zgodzie z rodzeństwem, krewnymi i kolegami w szkole, w pracy?
Czy traktuję życzliwie sąsiadów, współpracowników? Czy nie żywię do nich pretensji, urazów? Czy nie zazdroszczę im sukcesów, nie mszczę się, nie wzniecam nieporozumień?
Czy solidnie wypełniam swoje obowiązki w pracy?
Czy nie zatrzymuję lub nie pomniejszam słusznego wynagrodzenia za pracę?
Czy nie szkodzę swojemu zdrowiu przez picie alkoholu, palenie?
Czy nie trwonię pieniędzy na hazard (gry w karty, loterie)?
Czy nie prowadziłem samochodu po wypiciu alkoholu lub z nadmierną szybkością?
Czy nie używałem narkotyków lub nie dostarczałem ich innym?
Czy kogoś nie uderzyłem, nie pobiłem?
Czy unikam złego towarzystwa?
Czy nie byłem powodem rozbicia własnej lub innej rodziny?
Czy jestem czysty w myślach, pragnieniach?
Czy nie oglądam filmów pornograficznych, czy nie kupuję takich czasopism?
Czy nie lubuję się w nieprzyzwoitych rozmowach, żartach?
Czy nie dopuściłem się z kimś nieprzyzwoitych czynów?
Czy nie zdradziłem współmałżonka?
Czy szanowałem poczęte życie?
Czy nie dokonałem aborcji lub nie namawiałem do niej?
Czy nie przywłaszczyłem sobie cudzej rzeczy, mienia publicznego, czy go bezmyślnie
nie niszczyłem?
Czy nie dałem się skusić łapówką?
Czy oddałem długi, pożyczki?
Czy nie jestem chciwy, pyszałkowaty? Czy nie wynoszę się nad innych?
Czy nie chce zawsze postawić na swoim, skupić uwagi tylko na sobie?
Czy umiem przebaczyć, być wyrozumiałym, cierpliwym, ustępliwym, usłużnym?
Czy pomagam w codziennych pracach domowych?
Czy nie uchylam się od odpowiedzialności za życie wspólnoty lokalnej, narodowej?
Czy nie głosowałem na ugrupowania lub ludzi mających programy niezgodne z nauką katolicką?
Czy zachowuję umiarkowanie w jedzeniu?
Czy nie kupuję zbyt kosztownych lub niekoniecznych rzeczy?
Czy nie odmawiam wsparcia ludziom wyciągającym do mnie rękę po pomoc?
Czy pomagam innym, zwłaszcza swoim krewnym?
Czy, na miarę swych możliwości, wspieram potrzebujących, zwłaszcza osoby starsze, wdowy, sieroty, rodziny wielodzietne, bezdomnych, chorych, potrzebujących leczenia, ofiary kataklizmów?
Czy pamiętam, że kubek wody podany bliźniemu jest pomocą samemu spragnionemu Jezusowi?
Czy nie kłamałem i czy z tego nie wynikła jakaś szkoda?
Czy nie mówiłem źle o innych, nie oczerniałem ich, nie rzucałem podejrzeń?
Czy nie zazdrościłem innym powodzenia?
Czy dotrzymuję obietnic?
Czy miałem odwagę bronienia prawdy?
Czy prostowałem krzywdzące opinie o innych?
Czy nie powtarzałem niesprawdzonych plotek?
Czy w piątki zachowywałem wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych?
Czy w Środę Popielcową i Wielki Piątek zachowywałem post ścisły?
Czy jest we mnie prawdziwa chęć przemiany życia, czy tylko uzyskania rozgrzeszenia?
Jaka jest moja wada główna?

AKT ŻALU

Boże, mój Ojcze, żałuję za me złości jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie grzesznemu, całym sercem skruszonemu.
Boże, choć Cię nie pojmuję, jednak nad wszystko miłuję. Nad wszystko, co jest stworzone, boś Ty Dobro Nieskończone.

SPOWIEDŹ

Spowiedź rozpoczynamy znakiem krzyża i słowami:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Ostatni raz byłem u spowiedzi...
Nałożona pokutę odprawiłem.
Obraziłem Pana Boga następującymi grzechami:
Po wymienieniu grzechów mówimy:
Więcej grzechów nie pamiętam.
Za wszystkie serdecznie żałuję.
Proszę o pokutę i rozgrzeszenie.
Czekamy na wypowiedzenie nad nami słów rozgrzeszenia przez kapłana, modląc się np. słowami:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu... lub: Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną.

Modlitwa papieża Klemensa XI

Wierzę w Ciebie, Panie, lecz wzmocnij moją wiarę,
Ufam Tobie, ale wspomóż moją nadzieję,
Miłuję Ciebie, lecz uczyń moją miłość bardziej gorącą.
Żałuję za moje grzechy, ale spraw, bym żałował doskonalej.
Uwielbiam Ciebie jako Stwórcę wszechrzeczy.
Napełnij mnie swoją mądrością. Otocz swoją dobrocią
Chroń swoją potegą. Ofiaruję Ci moje myśli,
aby trwały przy Tobie; moje słowa i uczynki,
aby były zgodne z Twoją wolą; i całe moje postępowanie,
aby było życiem wyłącznie dla Ciebie.
Chcę tego, czego Ty chcesz. Chcę, jak Ty chcesz i jak długo chcesz.
Proszę Cię, Panie, abyś oświetlił mój rozum,
pobudził moją wolę, oczyścił intencje, uświęcił serce.
Daj mi, Dobry Boże, miłość ku Tobie i wstręt do moich wad,
szczerą troskę o bliźnich i pogardę tego,
co sprowadza na świat zło.
Pomóż mi zwyciężyć pożądliwości – umartwieniem,
skąpstwo – jałmużną,
gniewliwość – łagodnością,
a lenistwo – pracowitością.
Spraw, bym był skupiony w modlitwie,
wstrzemięźliwy przy posiłkach, dokładny w pracy,
wytrwały w podejmowanych działaniach.
Naucz mnie, jak małe jest to, co ziemskie,
jak wielkie to, co Boskie.
Jak przemijające, co doczesne, jak nieskończone, co wieczne.
Proszę o to przez Chrystusa, mojego Pana. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światło, które łączy

2018-12-16 20:48

Marian Florek

Marian Florek/Niedziela
Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju bp. Andrzejowi Przybylskiemu

W dniu 16 grudnia 2018 r. na Jasnej Górze już po raz 28. zapłonęło Betlejemskie Światło Pokoju.

Dostarczyli je harcerze Związku Harcerstwa Polskiego. Odbyło się to podczas Mszy św., której przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy częstochowski. W homilii główny celebrans zaapelował, by wszyscy obecni dzisiaj na Jasnej Górze poczuli się odpowiedzialnymi stróżami światła, ale nie takiego symbolicznego tylko za światło z Betlejem, któremu na imię Chrystus. Na końcu bp Przybylski poprosił wszystkich, aby codziennie dodawali do tego Światła swojego osobistego żaru.

Zobacz także: Homilia bp. Andrzeja Przybylskiego

Przedtem uczestnicy wydarzenia spotkali się w sali i. A. Kordeckiego, gdzie po oficjalnych powitaniach i przemówieniach wysłuchano programu pt. „Łączy nas światło”. Potem były przemówienia gości, życzenia, modlitwa, łamanie się opłatkiem oraz śpiew kolęd wspólnie z zespołem „Kamyczki”. Harcmistrz Przemysław Kowalski z Hufca ZHP Częstochowa

Zobacz zdjęcia: Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju na Jasnej Górze

powiedział, że Betlejemskie Światło Pokoju, które przywędrowało na Jasną Górę pod hasłem „Łączy nas światło” powinno łączyć ludzi przede wszystkim w służbie innym. Pragnieniem harcerzy – kontynuował rozmówca – jest dotrzeć do najbardziej potrzebujących, do ludzi starszych i chorych. A duszpasterz harcerzy ks. Grzegorz Paszka zwrócił uwagę na głęboki sens Betlejemskiegio Światła, które jest przypomnieniem, iż właśnie w Betlejem narodził się Zbawiciel świata- Jezus Chrystus.

Innymi punktami spotkania był bieg patrolowy oraz podsumowanie i nagrodzenie zwycięzców konkursu plastycznego w trzech kategoriach: rysunku, szopki i wieńca, oraz złożono wotum z okazji 100.Rocznicy Odzyskania Niepodległości.

Inicjatywa Betlejemskie Światło Pokoju wyszła od Austriaków, którzy w 1986 r. juako pierwsi zapalili Betlejemskie Światło od lampy oliwnej wiszącej w Grocie Narodzenia. W tym roku tego zaszczytu dostąpił 11-letni harcerz Niklas Lehner, który następnie przekazał światełko delegacjom harcerzy z różnych krajów. Zgodnie z tradycją, polscy harcerze otrzymują je od harcerzy słowackich. Ceremonia przekazywania światła odbywa się raz w Polsce, raz na Słowacji. W tym roku miało ono miejsce w niedzielę podczas uroczystej Mszy św. w słowackiej miejscowości Svit. I tak poprzez Jasną Górę, Kraków i Zakopane Światełko Pokoju dociera do wszystkich, do tych mających pokój w sercu i tych którzy tego pokoju pragną.

Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 roku. Tradycją jest, iż ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów. Przekazanie Światła odbywa się naprzemiennie raz na Słowacji raz w Polsce. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują Światło dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Szwecji.

Organizatorzy: Komenda Hufca ZHP Częstochowa, IV SH „Kamyk” im. hm. Aleksandra Kamińskiego Partnerzy: Chorągiew Śląska ZHP, Klasztor o.o. Paulinów na Jasnej Górze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem