Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Diecezjalny etap OTK 2018 rozstrzygnięty

2018-03-14 11:06

Ks. Marcin Gołębiewski
Edycja podlaska 11/2018, str. I

Ks. Marcin Gołębiewski
Uczestnicy diecezjalnego etapu XXVIII Olimpiady Teologii Katolickiej

Dziewiętnastu uczniów z dziewięciu szkół z terenu naszej diecezji 7 marca br. przystąpiło do diecezjalnego etapu XXVIII Olimpiady Teologii Katolickiej

Spotkanie miało miejsce w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie.Hasło tegorocznego konkursu to „Pokój i nadzieja dla Europy w nauczaniu Benedykta XVI i Franciszka”. Uczestnicy przez 45 min pisemnie odpowiadali na pytania testowe. Prace sprawdzała komisja pod kierunkiem ks. prał. Tadeusza Syczewskiego – rektora WSD w Drohiczynie. Pamiątkowe dyplomy i nagrody zarówno uczestnikom, jaki i laureatom konkursu wręczył bp Tadeusz Pikus. Ekscelencja pogratulował zwycięzcom. Wyraził wdzięczność i uznanie zarówno przybyłej młodzieży, jak i nauczycielom przygotowującym do konkursu. Podkreślił wagę i znaczenie tematu olimpiady, jakim jest pokój.

Pierwsze miejsce diecezjalnego etapu OTK zajęła Katarzyna Wielądek z Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Węgrowie. Nauczycielem prowadzącym był Krzysztof Janiuk. Miejsce drugie zdobyły ex aequo Weronika Krajewska i Anna Mateuszuk. Weronika Krajewska jest uczennicą Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Sadzewiczowej w Łochowie. Do olimpiady przygotowywała się pod kierunkiem ks. Przemysława Łozy. Anna Mateuszuk z I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Bielsku Podlaskim przygotowywała się pod kierunkiem ks. Paweł Solka.

Laureaci otrzymali nagrody książkowe oraz bony na zakupy. Jednocześnie będą reprezentować naszą diecezję na etapie ogólnopolskim konkursu, który odbędzie się w dniach 5-7 kwietnia br. w Porszewicach k. Łodzi.

Reklama

W etapie szkolnym olimpiady udział wzięło 205 uczniów z 11 szkół oraz 20 nauczycieli przygotowujących.

Organizatorem konkursu jest Wydział Katechezy i Szkolnictwa Katolickiego Diecezji Drohiczyńskiej pod kierunkiem ks. kan. dr. Krzysztofa Mielnickiego.

Tagi:
teologia Olimpiada

Prymas Polski na zjeździe teologów moralistów

2018-06-12 17:10

bgk / Toruń (KAI)

„Sól i światło nie istnieją tylko dla siebie i nie służą samym sobie. Pułapka polega na tym, że przyjmujemy to Chrystusowe wezwanie jako przypomnienie o przejrzystości naszego chrześcijańskiego świadectwa, siebie stawiając w centrum, a nie to, czym mamy użyźniać tę ziemię” – mówił we wtorek w Toruniu Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Bożena Sztajner

Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. na rozpoczęcie trzeciego, ostatniego dnia zjazdu teologów moralistów w Toruniu. Spotkaniu towarzyszyło hasło „Kościół wobec pluralizmu w życiu społecznym. Dialog czy konflikt?” Nawiązując do tego pytania i wskazując na dialog jako szansę na przełamanie istniejących napięć i konfliktów abp Polak zwrócił uwagę na zobowiązanie, jakie w tej kwestii mają chrześcijanie.

„Dialog jest źródłem i fundamentem nadziei. Sprawia, że zaczynamy się wzajemnie słuchać i wreszcie rozumieć” – podkreślił, tłumacząc, że tylko w ten sposób stajemy się „solą ziemi i światłem świata”. Pułapka – dopowiedział – polega na tym, że wezwanie to przyjmujemy jedynie jako przypomnienie o wierności i czytelności naszego świadectwa, siebie samych stawiając w centrum, a nie to, czym mamy użyźniać tę ziemię.

„To jednak nie my sami z siebie nadajemy smak tej ziemi. To nie my jesteśmy źródłem światła dla tego świata” – zaznaczył Prymas przypominając, że to Bóg ma w nas płonąć i przez nas przekazać swoje światło światu. Sól i światło bowiem nie istnieją same dla siebie i nie służą samym sobie. Jeśli sól konserwuje sama siebie szybko sama zamienia się w twardy głaz, obrasta skorupą i zatraca swój smak. Sól służy innym.

„W ten sposób i nasze życie chrześcijańskie, podtrzymywane łaską i miłosierdziem Pana, w Nim znajduje swe źródło i jest dla innych, jest służbą, jest oddaniem siebie. Świeć więc światłem, które jest w Tobie, ale broń się przed pokusą błyszczenia dla siebie. Bądź światłem, które oświeca innych; solą, która nadaje smak i konserwuje, chroni innych przed zepsuciem. Bądź więc dla innych. Bądź człowiekiem dialogu, przerzucaj mosty nad tym, co rozdzielone i skłócone. Staraj się łączyć i jednoczyć” – prosił na koniec Prymas Polski.

Ogólnopolska Konferencja Teologów Moralistów odbyła się w Toruniu w dniach 10-12 czerwca. Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie Teologów Moralistów we współpracy z Akademią Alfonsjańską w Rzymie, Komitetem Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk i Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. Krajewski: kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono czyta moje życie

2018-09-22 17:42

xpk / Łódź (KAI)

- Kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono mnie czyta, ono czyta moje życie, a ja zaczynam widzieć świat, tak jak widzi je Bóg. Słowo Boże jest dobre wtedy, gdy ktoś się rodzi i umiera, kiedy ktoś jest zakochany i jest po uszy w grzechu i wyjść nie może, ono jest dobre na każde cierpienie – mówił kardynał Krajewski podczas swojej kardynalskiej Mszy prymicyjnej w łódzkiej katedrze.

Grzegorz Gałązka

W łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w trzy miesiące od nominacji kardynalskiej odbyła się Msza święta prymicyjna kardynała Konrada Krajewskiego, który w tej samej katedrze 30 lat temu z rąk abp. Władysława Ziółka przyjął święcenia kapłańskie.

W liturgii obok abp. Grzegorza Rysia i abp. seniora Władysława Ziółka uczestniczyli biskupi pomocniczy bp Ireneusz Pękalski i bp Marek Marczak, kapłani, siostry zakonne i licznie zgromadzeni wierni z całej archidiecezji.

Kardynał, przywołując przypowieści o ziarnie i siewcy z dzisiejszej ewangelii, odniósł się do swojego życia - Doskonale pamiętam, kiedy byłem nieurodzajną glebą, kiedy nie chciałem słuchać tego, co mówi Bóg. Kiedy ono padało, nawet mnie porywało, ale potem piękno tego świata, wszystko co jest związane z moim ciałem, zabierało ten głos, niszczyło, nie było żadnego wzrostu. Ale Jezus mówi, że jest jeszcze diabeł, a papież Franciszek dopowiada – on tańczy najpierw wobec niego, potem wobec kardynałów, metropolitów, arcybiskupów i zabiera wszystko, żeby się nie urodziło, by zniknęło. Ziarnem, które Jezus rzuca nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy w stanie tego przyjąć, jest słowo Boże – zaznaczył kardynał.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na znaczenie i rolę słowa Bożego w codzienności, w domu, w życiu. - Wszystkie książki, jakie mamy w swojej bibliotece, to jest słowo ludzkie, ale jest jedna księga, która jest słowem Boga. Dlaczego jest gdzieś w biblioteczce, skoro po czytaniu jej mówimy: oto słowo Boże, oto słowo Pańskie? Podnosimy je, okadzamy, uroczyście wnosimy. Gdzie w twoim domu jest Pismo święte? A może warto je wyjąć, by poznać Boga, by dowiedzieć się czego On ode mnie chce? – pytał.

Kardynał podzielił się także swoim doświadczeniem codziennego czytania ewangelii i wielkiego szacunku do słowa Bożego. – Czytam codziennie Pismo święte, ono we mnie wzrasta, ono jest we mnie. Zacznijmy i my dzisiaj czytać słowo Boże. Nie patrzmy na innych, na całą archidiecezję, ale na siebie. Wyjmijmy dzisiaj Pismo Święte – apelował do zebranych. – Codziennie czytam ewangelię na następny dzień i staram się tą ewangelią żyć. Przypominam sobie ją wieczorem, w południe i przed zaśnięciem. Nieraz nie pamiętam, zapomniałem i wtedy idę i czytam na nowo – dzielił się swoim doświadczeniem kardynał.

Po komunii świętej wszyscy zebrani w katedrze odśpiewali hymn Te Deum Laudamus, dziękując za pierwszego kardynała, który pochodzi z archidiecezji łódzkiej.

Z życzeniami zwrócił się do kardynała prymicjanta arcybiskup łódzki, który przypomniał, że "choć przez swoją posługę kardynalską należysz do kleru rzymskiego, to wiedz, że ta katedra jest nadal twoim domem. To jest dom twojego powołania. Wracaj do tego domu, odkrywaj swoje powołanie, żyj nim, wypełnij je i osiągnij świętość, tego wszyscy ci życzymy" - mówił abp Ryś.

Po zakończonej liturgii w domu biskupim każdy mógł osobiście złożyć życzenia kardynałowi prymicjantowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Rzecznik Praw Dziecka będzie bronić wszystkich dzieci?

2018-09-24 21:15

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Z kandydatury dr Agnieszki Dudzińskiej na Rzecznika Praw Dziecka mogą się cieszyć rodziny i dzieci niepełnosprawne. Pytanie: Czy również te niepełnosprawne dzieci, które nie zdążyły się jeszcze narodzić?

Prawo i Sprawiedliwość na bardzo ważny urząd Rzecznika Praw Dziecka zgłosiło dr Agnieszkę Dudzińską. Kobieta jest socjologiem, działaczem społecznym na rzecz osób niepełnosprawnych, a prywatnie matką m. in. chłopca z Zespołem Downa. Od lat jest aktywna w różnych organizacjach i stowarzyszeniach rodzin dotkniętych niepełnosprawnością, co może być dla niej dobrą rekomendacją. Nie mam nic przeciwko temu, by przyszła Rzecznik z większą troską pochyliła się na losem dzieci niepełnosprawnych. Osobiście będę jej kibicował w tej trudnej, ale i jednocześnie bardzo ważnej misji. Niestety w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, a także zasadnicze pytanie do kandydatki.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Dudzińska może być jedynym kandydatem na RPD, zajrzałem na jej profil w mediach społecznościowych. I zobaczyłem kilka wpisów, w których Dudzińska dość ostro krytykuje ludzi zaangażowanych w Duchową Adopcję dzieci nienarodzonych, a nawet użyła hasła pielgrzymki "podwyższenie Krzyża w rodzinie", by powiedzieć "rodzicom adopcyjnym", aby zamiast się modlić pomagali osobom niepełnosprawnym. "Kiedyś po akcji adopcjonistów podeszłam z dzieckiem do proboszcza z prośbą o prawdziwą pomoc tych osób" - napisała na Twiterze Dudzińska.

Takie słowa u osoby, która uważa się za wierzącą i troszczy się o ludzi niepełnosprawnych, muszą wywoływać zdumienie. Przecież modlitewna aktywność, nie wyklucza wolontariatu na rzecz niepełnosprawnych. Sam znam osoby zaangażowane w pro-life i jednocześnie działające w środowisku osób niepełnosprawnych. Przeciwstawianie tych grup jest sztuczne, destrukcyjne i krzywdzące. Dezawuowanie ludzi, którzy codziennie modlą się w intencji życia dzieci musi być odebrane jako brzydki gest ze strony kandydatki na Rzecznika Praw Dziecka. Przecież prawo o Rzeczniku Praw Dziecka nie pozostawia złudzeń. - W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności - czytamy w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka.

Jako społecznik i naukowiec Agnieszka Dudzińska doskonale wie, że dziś masowo zabijane są niepełnosprawne dzieci. I troska o nie powinna stać na pierwszym miejscu, bo przecież prawo do życia, jest najbardziej podstawowym prawem człowieka i dziecka. Dlatego przed objęciem urzędu powinna jasno określić się, po której stoi stronie, ale także jasno powiedzieć, czy popiera obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który staje w obronie właśnie niepełnosprawnych dzieci.

Rozumiem, że pani Agnieszka Dudzińska jest zaangażowana prywatnie i również zawodowo na rzecz osób niepełnosprawnych. Może ten niezbyt mądry wpis na twitterze powstał pod wpływem emocji. Jest jednak pewne, że jako Rzecznik Praw Dziecka nigdy nie powinna dzielić ludzi na tych, którzy pomagają i na tych, którzy modlą się przecież za te same dzieci niepełnosprawne, którym pani Dudzińska bardzo chce pomagać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem